zaprószenie
w pół-śpiący niosę ci zażalenie:
nie patrz na mój tik przymileń ..lecz..
przyjdź, usiądź ze mną - bądź moją gościnią.
My szukamy codziennie natchnienia,
spoglądamy przez pryzmat - co zmienić?
a to nasze przemeblowywanie ..nam..
w efekcie na nic się nie przydaje.
Jednak ruch daje nam siłę i ważkość
- odnosimy wrażenie, że warto..
mieć nadzieje, iż mamy przed sobą ..to..
spotkanie (z pozoru przypadkowe)
(..nie..)
człowieka.. ..cicho pokochanego,
towarzysza na-wycieczkowego,
naszą podporę i oziębienie ..przy'
emocjach - w ogóle niepotrzebnych.
Naszej nocnej, miękkiej poduszeczki,
a za dnia przychylnej śmiechu beczki;
aby w głębinie objęć nas kochających 'szło..
nam ze łzami w potrzebie się zmierzyć.
