X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

GRATULUJEMY, ALE ZAZDROŚCIMY

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-03-05 00:01
z cyklu: „My-Polacy”

gratulujemy,
bo tak wypada
bo lubimy wypadać dobrze
zwłaszcza, jeśli inni patrzą

mówimy: „brawo!”
i uśmiechamy się równo,
jakby to była fotografia do ramki,
która zawiśnie na ścianie

a w duchu
coś nam się lekko przesuwa,
jak krzesło po panelach
o trzeciej w nocy

pytamy z troską:
– długo pracowałeś?
– miałeś szczęście?
– kto ci pomógł?

bo sukces w cudzych rękach
musi mieć jakąś przyczynę
z zewnątrz,
żeby nie bolało od środka

wznosimy toasty za cudze zwycięstwa,
ale nalewamy ostrożnie,
żeby się nie przelało
na nasze poczucie wartości

lubimy historie „od zera”,
o ile zero było naprawdę ciężkie
i najlepiej
żeby jeszcze trochę bolało

a gdy komuś się uda,
szukamy w nim skazy
jak w jabłku na targu:
żeby cena jednak pasowała

więc gratulujemy,
bo jesteśmy kulturalni
w słowach,
które niewiele kosztują

i zazdrościmy,
bo jesteśmy bardzo szczerzy
w zaciśniętych zębach
i w kieszeniach

i może dlatego winszujemy ostrożnie:
żeby cudzy lot
nie pokazał nam ciężaru własnych nóg
nie podniósł nam sufitu
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
18 razy
Treść

6
15
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
17
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


dida...<sup>(*)</sup>
dida...(*)
2026-04-05
bardzo celny utwór, niewygodny...porusza coś wewnątrz czytelnika, zmusza go do refleksji na swój temat, pozdrawiam:)


sturecki
2026-04-05
Dzięki - jak wiersz trochę uwiera - to znaczy, że trafił tam, gdzie człowiek zwykle omija.

Naja
Naja
2026-03-14
Z gratulacją, to trochę jak ze współczuciem. Tylko odwrotnie. Oczywiście szczerze ubolewamy nad czyimś niepowodzeniem, przy czym połowa z tego, to poczucie ulgi, że nam się nie przytrafiło...
Trudno takie odczucie wyprzeć, pomimo całej przyzwoitości i empatii. To jest wkalkulowane w umysł człowieka. Zanim powstanie myśl, poprzedza je uczucie, które po prostu się pojawia, niezależnie od naszej woli.
Jak zwykle bardzo trafne i ciekawie wyrażone liryczne rozważanie.
Pozdrawiam ciepło i serdecznie :-)


sturecki
2026-03-14
Dziękuję - chyba właśnie dlatego gratulacje i współczucie bywają tak ludzkie, bo najpierw odzywa się w nas odruch, a dopiero chwilę później przyzwoitość próbuje go ładnie ubrać.

Ahsoka
Ahsoka
2026-03-10
To prawda, że cudze sukcesy potrafią zachwiać naszym poczuciem własnej wartości a cudze porażki są jak piórka przyjemnie łechcące nasze ego.


sturecki
2026-03-10
Tak, to bieguny naszego życia ... nie u wszystkich, rzecz jasna, ale jakże zauważalne.

Larisa
Larisa
2026-03-05
Takie życie... na świecie musi być zazdrość inaczej byłoby za pięknie:)
Zazdrość to uczucie, które niszczy tego, który zazdrości od środka... zazdrość jest destrukcyjna i moim zdaniem bierze się z braku wiary w siebie.
6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Staszku:)


sturecki
2026-03-06
No właśnie - zazdrość to taki wewnętrzny kwas: nie rozpuszcza cudzego sukcesu, tylko tego, kto go przełyka z niechęcią, bo nie wierzy, że sam też może.
Pozdrawiam.

wandaw
wandaw
2026-03-05
Ot samo życie i zwykłe ludzkie słabości oraz przywary
Pozdrawiam serdecznie.


sturecki
2026-03-06
I to jest sedno - nie polujemy tu na potwory, tylko na zwykłe małe przywary, które chodzą z nami na zakupy i mówią „brawo” przez zęby.
Pozdrawiam.

ekszki
ekszki
2026-03-05
Sztuczność w zachowaniu bierze się z braku możliwości pełnego przedstawienia swoich pragnień w sposób nieskrępowany


sturecki
2026-03-05
Trafiłaś: bo jak nie można powiedzieć wprost „też bym tak chciał”, to człowiek zakłada maskę grzeczności i robi z pragnienia podejrzliwość.

Prostaczek
Prostaczek
2026-03-05
Przywara stara, jak świat, więc pozwoliłem sobie odczytać dla rozrywki trochę na opak. Z punktu widzenia osoby, która gratulacje otrzymuje. Doszedłem do wniosku, że wtym układzie, nie ma aniołka. Pozdrowienia i gwiazdy dla Ciebie.


sturecki
2026-03-05
I bardzo dobrze na opak, bo odbiorca gratulacji też bywa bez skrzydeł - czasem karmi ego tym „brawo”, czasem sam prowokuje flesze i robi z sukcesu pokaz.
Pozdrawiam.

Jastrz
Jastrz
2026-03-05
śp. Stefan Kisielewski mówił, że żyjemy w kraju, w którym gosposia zazdrości księdzu, że został dziekanem, a on jej, że miała lekki poród...


sturecki
2026-03-05
Albo masz fajną enklawę, albo po prostu robisz swoje tak spokojnie, że nikomu nie odpala się „krzesło o trzeciej w nocy” - i to akurat brzmi jak sukces sam w sobie.
Już nie będę dopytywał, kiedy sukces przestaje być banalny, a zaczyna być znaczący.

Jastrz
2026-03-05
Nie widzę wokół siebie zazdrości. Ale nie wiem, czy wynika to z faktu, że żyję w jakiejś wyjątkowej enklawie ludzi niezawistnych, czy też może moje "sukcesy" są tak banalne i małe, że nie ma czego zazdrościć...

sturecki
2026-03-05
Kisiel potrafił trafiać w punkt - u nas czasem każdy zazdrości każdemu, byle mieć powód, nawet jeśli to „awans” kontra „lekki poród”.
Częściej widzisz to jako żart o ludzkiej naturze, czy jako smutny opis codzienności wokół?

Kazimierz Surzyn
Prawdziwe, głębokie wersy, jedni będą jeszcze bardziej działać, inni zazdrościć w przyroście zawiści, podkładać dołki i jeszcze się z tego cieszyć, taka oblicza obłudy w pełnej postaci, pozdrawiam serdecznie Staszku.


sturecki
2026-03-05
Dokładnie - jedni biorą cudzy sukces jak motywację, a inni jak pretekst do kopania dołków i jeszcze klepią się po plecach, że „sprytnie wyszło”.
Pozdrawiam.

Kazimierz Surzyn
6/5, ale wiersz na dwie szóstki.

LydiaDel
LydiaDel
2026-03-05
Pierwszorzędny wiersz, od tytułu po puentę. No, dużo zależy od sytuacji. A z drugiej strony, czy mamy to już w genach? 6/5 Serdecznie pozdrawiam


sturecki
2026-03-05
Dzięki - a z tymi „genami” to chyba jak z przyprawą: coś tam mamy w pakiecie, ale to my decydujemy, czy dosypiemy zawiści, czy jednak soli przyzwoitości.
Pozdrawiam.

Elżbieta
Elżbieta
2026-03-05
Sama prawda, ale nie wiem czy to tylko nasza cecha, myślę, że to uczucie znane jest wielu nacjom, bo to jest bardzo ludzkie zachowanie z tym, że jednych popycha do działania, a innych do zawiści i "podkładania nóg szczęśliwcom", a w tym jesteśmy dobrzy.
Serdeczności, Staszku:)⭐️


sturecki
2026-03-05
Też tak to widzę: to nie jest „tylko nasze”, ale my mamy niezłą wprawę w wersji z podcięciem - zamiast się zmotywować, łatwiej czasem sprawdzić, czy szczęśliwcom nie wystaje sznurówka.
ZDROWIA ...

sisy89
sisy89
2026-03-05
Kurczę, coraz więcej tego, człowiek uśmiechnięty, gratuluje, podziwia , uśmiecha się, a wewnątrz... Zazdrość, zawiść... W dzisiejszym świecie trudno jest być osoba odnoszącą sukcesy. Lepiej jak się nie udaje, bo wtedy ludzie z łatwością współczują, bo "on taki biedny", co gorsza, często wtedy człowiekowi wewnątrz jest lepiej, bo jest ktoś, kto ma gorzej, komu się nie udało... Najlepiej chyba nie rzucać się w oczy...

Pozdrawiam serdecznie.


sturecki
2026-03-05
No właśnie - dziś sukces potrafi działać jak latarka: świeci na Ciebie i od razu wydobywa cudze „wewnątrz…”, więc wiele osób woli iść bokiem, żeby nie być celem.
Pozdrawiam.

rzabaprzezrz
rzabaprzezrz
2026-03-05
Zaintrygował mnie tytuł, i przeczytawszy go doszłam do wniosku, że sam tytuł by wystarczył, by wzbudzić refleksję...w wierszu jest dużo prawdy, ale mam wrażenie, że za dużo tych słów, powtarzasz myśli, tłumaczysz wszystko zbytnio, nie zostawiając przestrzeni między wersami na własną myśl. Oczywiście jest to tylko mój odbiór, zgodny z moim sposobem pisania i odbierania poezji. Ale wyobraziłam sobie taką sytuację, że jest wiersz, który ma tylko taki tytuł, a treść byłaby naprawdę minimalistyczna, np; "sam wiesz":) Pozdrawiam Staszku serdecznie, dobrego dnia:)


sturecki
2026-03-05
Masz rację - trzy ostatnie strofy domykają sens najlepiej, a w puentę można lekko odchudzić, bo dwa ostatnie wersy jadą po tej samej szynie.
Pozdrawiam.

rzabaprzezrz
2026-03-05
tak prawdę mówiąc te trzy ujęcia, które zaproponowałeś, ukazują tylko fragment, jeden kadr...same tylko nie wypełniają treści tytułu...przeczytałam kilka razy i bardziej przemawiają do mnie, jako bardziej pełne treściowo, trzy ostatnie strofy:) tylko zastanawiam się, czy są potrzebne dwa ostatnie wersy, czy wystarczyłby jeden z nich, bo oba niosą tę samą treść...Pozdrawiam ciepło

sturecki
2026-03-05
Dzięki za ten „minimalistyczny kopniak” - tytuł to tu połowa puenty, a reszta rzeczywiście może brzmieć jak dopowiadanie „na wszelki wypadek”, żeby nikt nie udawał, że nie widzi podszewki.
Odpowiedz: gdybyś to cięła do wersji „sam tytuł + kilka linijek”, co byś zostawiła jako jedno jedyne konkretne ujęcie: „krzesło o trzeciej w nocy”, „toasty ostrożnie”, „skaza w jabłku na targu”, czy jeszcze inne?

Sto...<sup>(*)</sup>
Sto...(*)
2026-03-05
Generalnie wywód o obliczach obłudy tak bardzo pielęgnowanej przez ludzkość


sturecki
2026-03-05
Dzięki - to właśnie „oblicza obłudy”: na wierzchu polerka, a w środku mały sabotaż cudzej radości, żeby własne ego miało gdzie usiąść.
Pozdrawiam.

Marek Żak
Marek Żak
2026-03-05
Rozróżniłbym zazdrość od zawiści. Zazdrość, to takie małe ukłucie, potwierdza autentyczne docenienie czyjegoś sukcesu, ot "zazdroszczę mu żony" implikuje, że żona twoim zdaniem jest fajna, atrakcyjna, chciałbym, ale wyszło, jak wyszło. Inaczej mówiąc, gratulacje bez elementu zazdrości mogą wskazywać, że gratulujemy, ale czyjegoś sukcesu wcale nie uważamy za coś szczególnego Zawiść, z kolei, jest uczuciem niechęci, czy nawet nienawiści, wywołana czyimś sukcesem.
Pozdrawiam


sturecki
2026-03-05
To prawda - dla niektórych zawiść jest jak „normalny tryb”, więc nie widzą w tym grzechu, tylko styl bycia i jeszcze potrafią go ubrać w eleganckie gratulacje.
Pozdrawiam.

Marek Żak
2026-03-05
Skłonność do zawiści to też charakter, a ci którzy to maja, jak sądzę, nie uważają tego za coś nagannego. Pozdrawiam

sturecki
2026-03-05
Dobrze to rozdzieliłeś: zazdrość bywa „ukłuciem podziwu”, a zawiść to już „ból na cudzy widok” i wtedy gratulacje robią się tylko dekoracją.
W Twoim odczuciu da się zawiść w ogóle rozbroić rozmową, czy to raczej musi się wydarzyć dopiero w człowieku (samokontrola, pokora, praca nad sobą)?

Krystek
Krystek
2026-03-05
Niestety w naszym kraju sporo ludzi
prawidłowo reaguje na pomoc innym
w bólu, nieszczęściu. Natomiast na
ich sukces patrzą podejrzliwie, czy
z zawiścią. Wokół jest moc obłudy,
akceptacji na pokaz. To smutne, ale
prawdziwe.
Ślę moc serdeczności i pogody
ducha:)

sukces


sturecki
2026-03-05
Masz rację - u nas łatwiej podać rękę w nieszczęściu niż szczerze przyklasnąć sukcesowi, bo wtedy trzeba przełknąć własne „a czemu nie ja?”.
Pozdrawiam.

andrew
andrew
2026-03-05
Super
Dlatego nie przepadam,
nawet za uroczystościami bliskimi.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


sturecki
2026-03-05
Rozumiem - lubisz tłum jak pejzaż, nie jak scena: być wśród ludzi, ale bez plakietki „patrzcie na mnie”.
Pozdrawiam.

andrew
2026-03-05
I jedno i drugie.
Lubię tlum,ale anonimowy.
Wole nie być uczestnikiem.

sturecki
2026-03-05
Czyli dokładnie: jak robi się „uroczystość z gratulacji”, to człowiek czuje, że pod cukrem siedzi rezerwa i od razu odechciewa się tortu.
Bardziej męczy Cię w takich sytuacjach ta obowiązkowa „radosna mina”, czy rozmowy, które krążą wokół sukcesu jak muchy wokół lampy?

Belamonte/Senograsta
umiemy współczuć lepiej z cierpieniem niż z cudzą radością, twierszi Schopenhauer, pobudki egoizmu i okrucieństwa nie śpią, no może w świętych nie, ale ja chyba zawsze szanuję lepszych, widzę , że są wspaniali - negowć to, to jak walka z wiatrakami, obiektywizm jest potrzebny, nie można na własny użytek mieć filozofii bycia najleepszym ("i tak jestem nakjepszy, he, he"), bo inaczej to jest utrata rzeczywistości, fałsz. Wim, że chodzi nie tylko o wiersze, ale ogólnie. Natomiast nie zazdroszczę pieniędzy, czasem ich chcę, potrzebuję, ale jak ktoś je kocha to mnie odrzuca


sturecki
2026-03-15
Tak - rzeczywistość bywa surowa, ale przynajmniej nie udaje, że wszystko da się załatwić samym chceniem.

Belamonte/Senograsta
zasada rzeczywistości, zgadzam się

sturecki
2026-03-15
I całe szczęście - bo podziw dla lepszych nie odbiera smaku, tylko przypomina, że człowiek też ma jeszcze do czego dorastać.

Belamonte/Senograsta
nie sposób odbierać sobie rozkoszy z podziwiania lepszych od siebie

sturecki
2026-03-05
Zazwyczaj z cudzą radością bywa nam ciężej niż z cudzym bólem, ale jeśli umiesz szanować lepszych i nie udajesz „najlepszego na własny użytek”, to już wyrywasz zawiści kawał z korzenia.

ElaK
ElaK
2026-03-05
Jakże my, naród (niestety w większości), potrafimy grać zasadą savoir-vivre. Słowa wypolerowane, pełne pochwał, zadowolenia, uśmiech utrzymany mimiką, a w rzeczywistości od środka zupełnie jest odwrotnie. Smutne to bardzo.


sturecki
2026-03-05
Trafiłaś w sedno - u nas często uśmiech jest „z dobrego wychowania”, a prawda siedzi w środku i zgrzyta jak krzesło po panelach.
Co Twoim zdaniem częściej to napędza: zawiść czy lęk, że przy cudzym sukcesie widać nasze braki?

PIERRE
PIERRE
2026-03-05
Tym wierszem Staszku zabezpieczyłeś się od pochlebstw?- Nie, nie uda Ci się mnie oszukać:))
Nadal będę chwalił, co we mnie mówi:
To Mądre, tak to Piękne bo Mądre!
ps. Mądrość jest u mnie w cenie a tu objawia się jak pisałem dziś o Tobie- celnością:))
Pozdrawiam i tym zakonczę, bo wiesz, że miałem ukazywać kolejne piętra drabiny..
A pycha i próżna chwała szkodzą obu stronom a nawet pozostałym, gdyby do nich doszło..Nie dojdzie- ostatni komplement i życzenie jednocześnie- Bóg jest z Tobą Drogi Staszku:))


sturecki
2026-03-05
Spokojnie, tu nie ma wymądrzania ... to zdanie świetnie gasi „próżną chwałę”, zanim zdąży nam zrobić z gratulacji pokazówkę.

PIERRE
2026-03-05
,,mówcie sługami nieużytecznymi jesteśmy"..i dlej znasz..nie będę cytował, by się nie wymądrzać:)
Dobrego dnia,
Muszę jechać do pracy,
Pa, pa:)

sturecki
2026-03-05
Ja piszę o „gratulujemy ostrożnie”, a Ty wjeżdżasz bez rezerwy jak czołg z komplementem i jeszcze zostawiasz paragon na pychę, żebym nie próbował jej oddać.
Pytanie: jak rozróżniasz u siebie pochwałę „za robotę” od pochwały, która już łaskocze ego i chce rządzić człowiekiem?

jolka
jolka
2026-03-05
Wredny ten wiersz,sięga od razu do podszewki a na wierzchu taki przeciez modny ciuch..Zawiść skrywana,zazdrość schowana i podejrzliwość..A najbardziej boli sukces niegdysiejszej szkolnej ciamajdy....


sturecki
2026-03-05
do "PIERRE"
Pięknie to ustawiasz: pochwała ma być jak ciepły uścisk dłoni, nie jak cukier puder na ego - i wtedy ta „troska z podszewką” traci paliwo. A na tym portalu daje się zauważyć zarówno "słodzenie" (w większości), jak i oczekiwanie na solidny komentarz i najlepiej wysoką ocenę.

sturecki
2026-03-05
do "jolka"
Dzięki - właśnie o to chodzi: modny ciuch na wierzchu, a w podszewce podejrzliwość i zazdrość, które wyją szczególnie, gdy „ciamajda” nagle poleciała wyżej od naszych wyobrażeń.
Miałaś kiedyś taką „ciamajdę”, która po latach Cię zaskoczyła i co wtedy w Tobie wygrało: szczera radość czy to ciche „no nie…”?

PIERRE
2026-03-05
No tak Jolu..wychodzą wtedy nasze kompleksy..
Mądry człowiek wie co jest Prawdą i waży słowa a ciut na wyrost u równie Mądrego otwierają na cieplejszą relację- każdy z nas lubi być chwalonym, nie czytamy i nie czekamy na tym czy innym portalu na komentarze i oceny?:))
Pozdrawiam i życzę dalej dobrego zmysłu obserwacji, bo przecież idealnie trafiłaś z tą zawiścią i zazdrością, która pod płaszczykiem troski leczy własną małość..
ps.
A wystarczy wiedzieć:
,,Wszyscy jesteśmy wielcy w oczach Tego Samego, Naszego Ojca!"

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-03-05
Jest taka cecha jak zawiść
I trudno ją naprawić.
Pozdrawiam.


Odyseusz62
2026-03-05
Niemniej zawsze na wesoło, mam nadzieję.

sturecki
2026-03-05
To masz „detektor nadęcia” - głupota, bigoteria i brak humoru robią zwarcie, a uszczypliwość wyskakuje jak bezpiecznik.

Odyseusz62
2026-03-05
Uszczypliwość uwalnia mi się przy głupocie, bigoterii i braku poczucia humoru.

sturecki
2026-03-05
I to jest uczciwe: zawiści nie czujesz, ale uszczypliwość potrafi wyjść, gdy „membrana przyzwoitości” pęka - czyli u Ciebie to raczej zawór bezpieczeństwa niż cicha zazdrość.

Odyseusz62
2026-03-05
Zawiść to obce mi uczucie więc to nie mój problem.
Uszczypliwość to co innego, staram się powstrzymywać ale czasem membrana przyzwoitości pęka .

sturecki
2026-03-05
Zawiść to taka rdza na gratulacjach - da się ją zeskrobać, ale najpierw trzeba zauważyć, że brudzi ręce.
U Ciebie częściej wychodzi w słowach (uszczypliwość), czy w ciszy (taki wewnętrzny skurcz)?

Waldi1
Waldi1
2026-03-05
zaraz spadam spać ale czytam zainteresowaniem ...bardzo tu jest prawdy... takich podkopywaczy jest pełno i gratulują z rezerwą ... czyjś sukces ich boli itd ... więc najlepiej zdobywać sukcesu pracą , która wynagradza i daleko od fleszy ... musiałbyś porozmawiać z moją córką Basią byłbyś mile zaskoczony ona ciężko pracuje i poklasków nie oczkuje i mówi to co myśli a nie to co chcieliby usłyszeć ,,czyli prosto z most itd ..dobranoc ... można by więcej napisać z mojej strony ... ale myślę że to wystarczy bym mógł iść przed siebie z tarczą nie na tarczy ..dobranoc ...


sturecki
2026-03-05
Wychodzi na to, że Basia jest świetnym przykładem „cichego sukcesu” - pochwały nie robią z niej balonu, tylko paliwo do pracy, a prawdę mówi tak prosto, że nawet służby usłyszały w niej „ojcowski ton”.

Waldi1
2026-03-05
do PIERRE ...miło to słyszeć ..ale nawet nie pomyślałem o chwaleniu ...tylko piszę to wszystko co jest piękne w moim życiu ...może ktoś z korzysta z tego piękna ... po co narzekać i się zamartwiać ...gdy naprawdę można kochać siebie i drugiego człowieka ... mówiąc o mnie dobrze ..to znaczy wychwalasz moją mamę pod niebiosy ...bo to jej zasługa za którą każdego dnia jestem jej wdzięczny jej 30 tat nie ma ...a jednak zawsze s
jest w moim sercu ze mną ...pozdrawiam serdecznie ...

Waldi1
2026-03-05
tasiu moja Basia dużo zbiera pochwał ... ale ją to bardziej motywuje do pracy którą kocha ... bo gdy kochasz to co robisz jest sukcesem jej życia ... a ceni prawdę obłudzie mówii co myśli ..chyba pamiętasz jak ci pisałem gdy służby jej męża sprawdzali bo jest Arabem z Algierii ... to po skończonej rozm,owie powierdzioeli tak ...jakby w niej ojca słyszeli ..itd ... pozdrawiam pięknym dniem ...

PIERRE
2026-03-05
Witaj Waldi!
Wykorzystam, że śpisz a jak odczytasz, to będę w pracy i wtedy odbierzesz ode mnie trzy pochwały:
1. Chwalisz córkę na forum- ergo kochasz i motywujesz do kochania wszem i wobec.
( dla mnie to cel życia )
( nie każdy umie mówić co u niego w domu..
2. Jesteś sprytny bo w ten sposób chwalisz siebie, jako rodzica:)
3. Wypływa to z zasad, które są zbieżne z tym co już odczytałem u Ciebie przez te kilka dni, jak tu jestem- obserwuję Cię i czuwam:)))
Pozdrawiam z dobrocią,którą ślę na ten i mam nadzieję inne dni!
Amen:)

sturecki
2026-03-05
Dzięki, że mimo spania jeszcze zajrzałeś - dokładnie o tym jest ten wiersz: gratulacje na pokaz, a w kieszeni zaciśnięte zęby, więc praca po cichu naprawdę bywa najzdrowszym „fleszem”.
A Twoja Basia jak reaguje, gdy ktoś jej gratuluje tak „z rezerwą”: uśmiecha się i robi swoje, czy mówi prosto z mostu?


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności