X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Beznadziejny przypadek.

Wiersz Miesiąca 0
nieregularny
2026-02-14 19:31
Mój patron, Walenty, uśmiecha się z góry, Widząc, jak miewam te swoje humory i chmury. Bo on dobrze wiedział, łącząc serca w pary, Że miłość to obłęd i najsłodsze kary. Więc przyznaję się, żono – tak, bywam wredny, W okazywaniu uczuć na co dzień... oszczędny.
Choć rano często milczę jak głaz, i zdaję się nie czuć, tak mija nam czas, To każda sekunda, gdy jesteś tuż obok, Jest moją prywatną, najmilszą swobodą. Pod maską mruka, co rzadko się wzrusza, Kryje się Twoja, Agnieszko, dusza. Maska mruka na twarzy, słów czułych niewiele, lecz w środku me serce to Twój wielbiciel.

Choć mruk ze mnie wielki i słowa mi giną, Tyś moją radością i moją przyczyną. Agnieszko, Tyś portem, gdy życie się burzy, najlepszą nagrodą w mej trudnej podróży!

Ta „zaraza” mnie trawi, już lata mijają, a mój lekarz rozkłada ręce i zdania nie zmienia: „Przypadek beznadziejny, pacjent kocha szalenie, Agnieszka to jego jedyne i trwałe więzienie!”
Ty jedna potrafisz oswoić te kolce, Przetrwać me fochy, ciche „dni”. Jesteś jak słońce, co lody przełamie, nawet gdy kaktus ma gorsze śniadanie. Bez Ciebie ten ogród byłby tylko piachem, a ja – pustym domem pod dziurawym dachem.

Kochałem Cię wczoraj, dziś kocham i jutro będę, przez każdą kłótnię i każdą wspólną kolędę. Jestem Twoim wariatem, Tyś moją ostoją, Najpiękniejszą chorobą i jedyną moją. Więc nie lecz mnie, proszę, z tego obłąkania, bo nie ma nic lepszego od z Tobą wspólnego trwania.
Choć czasem kolczasty jak stary kaktus bywam, to w Twoich ramionach najchętniej się ukrywam. Więc trzymaj mnie mocno w tym naszym więzieniu, w każdym uścisku i wspólnym milczeniu. Bo mruk – choć uparty w słowach ubogi, Dla Ciebie, Agnieszko, znalazł wszystkie drogi.
Więc trzymaj mnie mocno w tym naszym więzieniu, W każdym uścisku i wspólnym milczeniu. Nie chcę wolności, nie szukam ratunku, Jesteś warta każdego mojego frasunku. Na zawsze Twój wariat, Twój kaktus, Twój mąż, Kochać Cię będę – dziś, jutro i wciąż!
Dziś, jutro i wciąż... Twój wariat... Twój mąż...
autor

Ocena wiersza

Wiersz nie został jeszcze oceniony.

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Krystek
Krystek
godzinę temu
Urocze wyznanie miłości pełne
szacunku i zauroczenia.
Ślę moc serdecznych pozdrowień:)


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności