Dziewczyna czytająca list (na podstawie obrazu Jana Vermeera)
czy dobre to były słowa
czy złe
nie wiem
czy zostawiłaś je tylko dla siebie
czy celowo otwarłaś okno
by wiatr poniósł w świat
proroctwo
przekleństwo
może nadzieję
żadnych emocji na twarzy
tylko skupienie
cisza taka że wstrzymuję oddech
może usłyszę myśli
może szept ze znieruchomiałych ust
spłynie pomiędzy światło
ciepłe i miękkie
chciałabyś wyjść
widzę to przez uchyloną kotarę
zza której podglądam twój grzech
jeśli grzechem można nazwać kochanie
dziewczyno otulona przez promienie
dziewczyno z kartką papieru
i dochowaną przez malarza tajemnicą
tworzonego jego ręką
światła
listu
jabłka
w tym misternie utkanym nieładzie
gdzie tylko milczenie jest na swoim miejscu
jak cisza
warstwami nakładana
pomiędzy płótno a ramę