RZĄD TEŻ MA TYŁ
i zwykle właśnie tam
lądują sprawy
zwykłych ludzi
tam wpadają kolejki
dziurawe drogi
cudze rachunki
i nasze jutro
tam giną obietnice
jeszcze ciepłe od kampanii
złożone starannie
jak garnitury przed kamerą
na przodzie uśmiech
flaga i przemówienie
machanie rękami
w potakujące głowy
z tyłu
karton po sumieniu
miotła od pozorów
i cisza po pytaniach
minister od jednego
minister od drugiego
a od człowieka
znów nie ma nikogo
jedni liczą słupki
drudzy stołki
a naród jak zwykle
ma liczyć na siebie
bo kiedy władza
patrzy tylko przed siebie
najłatwiej przeoczyć
tych, co idą pieszo
i tylko ta myśl
jeszcze trzyma fason:
niech sobie rząd ma nawet cały zad
byleby nas nie zostawił w tyle
