Zima
Nadeszła zima, cholera,
Więc cieszą się ortopedzi.
Bogate żniwo lód zbiera,
Bo nadszedł w końcu, cholera,
Paskudnych czas gołoledzi.
Nadeszła zima, cholera,
Czas złamań, zwichnięć i skręceń.
Na lodzie tańczymy teraz,
Kiedy nie szczędząc poświęceń
W czas złamań, zwichnięć i skręceń
Do sklepu się człek wybiera.
Czas złamań, zwichnięć i skręceń
Tak piękny nam się wydaje
Przy ciepłym kaloryferze...
Śniegiem przykryte są gaje,
Co puchem nam się wydaje,
Ale ten śnieg, każdy wie, że
Piękny się tylko wydaje.
.
