Stacje
Tu stacja jest RADOŚCI.
Tu serca wysiadają
w uśmiechach, smutkach, złości.
Potem jest stacja ROZUM
i stacja BEZ ROZUMU.
Tu pełno ludzi mądrych
i głupich pośród tłumu.
A tam są stacje GROZY
i stacje KOMEDIOWE.
Tu wieje a tam śmiechy.
Perony stare, nowe.
Stacji tych jeszcze wiele,
pociągi odjeżdżają.
Ludzie się tłoczą depczą,
lecz wciąż nadzieje mają.
Nadzieje na korzyści,
na śluby i miłości
i krążą, krążą koło
stacji BEZNADZIEJNOŚCI.
Lecz nich was to nie smuci,
smucić się nie potrzeba,
bo jest peron ostatni,
na stacji WPROST DO NIEBA.
