X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

INTELIGENT NA ROZUM CHŁOPA

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-03-27 00:02
usiadł przy stole
z głową nabitą zasobami wiedzy
i zdaniem złożonym
jak kredyt na lata

tamten przyszedł bez wstępu
z rękami po dniu
i milczeniem zmęczonym
które już swoje zrobiło

inteligent rozkładał świat
na części pierwsze
aż zgubił śrubkę
i nie dokręcił sensu

chłop spojrzał spode łba
i nie rozbierał
tylko zapytał:
„po co to było ruszać?”

tamten mówił o strukturach
o zależnościach
o tym, że nic nie jest proste
gdy się żyje od rana

ten nalał do szklanki
i powiedział:
„to pij, zobaczysz
jak mądrzeć bez gadania”

długo siedzieli
każdy przy swoim języku
jeden szukał definicji
drugi końca dnia

aż przyszła noc
bez wykształcenia
i zgasiła obu
jednakowo pod stołem

i tylko jedno zostało
między blatem a podłogą:
rozum myśli za długo
a życie i tak wychodzi w pole

kto za długo tłumaczy życie
ten czasem gubi jego ciężar
bo ono nie pyta o definicję
tylko wali się na plecy
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
18 razy
Treść

6
13
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
17
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)
2026-03-31
Stu, namieszałeś.

Nie lubię takich zestawień, bo i w prostocie chłopa jest pewna prawda, piękno i mądrość — i choć to zupełnie inny sposób mądrości, to wcale nie stoi niżej, tylko obok.

Ale powiem ci tak: warto było ruszać. Warto szukać, rozkładać, sprawdzać — tylko nie można na tym utknąć. Prawdziwa mądrość zaczyna się chyba wtedy, kiedy człowiek umie ważyć i mimo wszystko podjąć decyzję, nawet tę najprostszą.

Bo samo rozumienie nie wystarczy, tak jak samo działanie bez namysłu też nie niesie daleko. Trzeba jednego i drugiego — i momentu, w którym przestajesz analizować i po prostu idziesz.

A życie? Chyba właśnie o to chodzi, żeby przeżyć je tak, żeby na końcu nie mieć wrażenia, że ciągle coś było „jeszcze do ogarnięcia”, zamiast naprawdę przeżyte.


sturecki
2026-03-31
I to jest mi najbliższe - mądrość nie siedzi ani w chłopie, ani w myślicielu na wyłączność, tylko sprawdza, czy po całym ważeniu człowiek umie w końcu zwyczajnie ruszyć z miejsca.

Viola Arvensis
Viola Arvensis
2026-03-27
Bardzo prawdziwy, życiowy obraz zmalowaleś.
Klasa.


sturecki
2026-03-28
Dzięki – jak obraz trafia w życie, to znaczy, że nie był malowany na pokaz.
Pozdrawiam.

wandaw
wandaw
2026-03-27
Świetna puetna
Wspaniały, życiowy wiersz.
Pozdrawiam serdecznie :)


sturecki
2026-03-28
Dzięki – czasem wystarczy trafić w sedno i już nie trzeba dużo dopowiadać.
Pozdrawiam.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2026-03-27

Stu.

co racja to racja.

ale jak tu zbudować świat bez myśli, bez śrubek sensu, bez obliczeń fundamentu.

a jak już jest to owszem można i za kierownicą nawet usiąść by do stolicy na chwilę wyskoczyć.


wszystko ma swoj czas i zadanie.

zwykłe koło chociażby......

ech Stu.

Ty zawsze krążenie pobudzasz :)


sturecki
2026-03-27
Teraz wiem, o co Ci chodziło. I masz rację: problem rzadko jest w idei, częściej w tym, kto i jak ją niesie – wtedy nawet sens potrafi się wypaczyć.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-27
:))))))))))

nie, Ty nie !!!!

bo Ty jesteś inteligentny,bystry,
stabilny.

myślałem tylko o niektórych politykach, systemach, kleszczach i zboczeńcach !

Ty jesteś OK

sturecki
2026-03-27
Szczerze – czasem wystarczy dywan i muzyka, żeby zobaczyć, że świat bywa do dupy, ale to jeszcze nie znaczy, że cały. No bo, czy z tym światem całym – ja też?

Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-27
szczerze ?

leżę na dywanie, slucham muzyczki w stylu dark jazz i sobie tak myślę, ze świat jest dzisiaj.......do dupy !

sturecki
2026-03-27
Masz rację – bez myśli nie ma fundamentu, ale bez działania koło dalej stoi, więc sens zaczyna się dopiero w ruchu.
A Ty dziś bardziej liczysz, że coś napiszesz czy już jedziesz z kolejnym wierszem?

Jan Kępiński
Jan Kępiński
2026-03-27
To chyba takie usprawiedliwienie pijaństwa?!
Każdy pretekst dobry.
Inaczej mówiąc, życie też jest nałogiem.


sturecki
2026-03-27
Można tak to zobaczyć – czasem łatwo dorobić filozofię do kieliszka, żeby wyglądał mądrzej niż jest, a życie i tak toczy się dalej bez usprawiedliwień.

LydiaDel
LydiaDel
2026-03-27
Zbyt długie rozmyślanie sprawia, że wnikamy w problem tak głęboko, aż w końcu "utoniemy” w nim. W ten sposób mnożymy niepotrzebnie komplikacje. Tu zwycięża praktyczna inteligencja nad naukową, a często pierwsza myśl okazuje się najtrafniejsza. 6/5 Serdecznie pozdrawiam.


sturecki
2026-03-27
Dobrze to ujmujesz – jak się za długo myśli, to problem rośnie szybciej niż rozwiązanie, a prosta decyzja często trafia w punkt, którym niekoniecznie jest kieliszek.
Pozdrawiam.

ElaK
ElaK
2026-03-27
Samo "wiedzieć" nie wystarcza, by pomysł wprawić w czyn i samą teorią nie da się "zrobić roboty". Czasem ten od roboty i bez wykształcenia bardziej sprawdzi się od wybitnego inteligenta, który to bazuje jedynie na niewypraktykowanej teorii. Najgorzej, jak ten od myślenia stawia siebie na pozycji niezastąpionego.
To prawda, że dopiero wódka potrafi zrównać poziom inteligenta i człowieka bez wykształcenia, kiedy ich zmiękczone rozumy lubią się oderwać od rzeczywistości :)
Pozdrawiam serdecznie.


sturecki
2026-03-27
Celnie – nadmuchane ego potrafi grać rolę kompetencji, ale pierwsza próba szybko zdejmuje maskę i zostawia same braki.
Po czym najszybciej wyłapujesz, że ktoś tylko „gra”?

ElaK
2026-03-27
Ego często zasłania kamuflażem brak umiejętności, tworząc złudnie wyraz kompetencji. I nie każdy ma w sobie na tyle pokory, by się przyznać o braku doświadczenia, kiedy to pierwsze skrzypce gra właśnie nadmiar ego. Tak więc często te dwa przypadki idą w parze.

sturecki
2026-03-27
Trafnie – sama wiedza nie zrobi roboty, a gdy ktoś jeszcze uzna się za niezastąpionego, to szybciej odleci niż cokolwiek stworzy, a wódka tylko to obnaża.
A w Twoim doświadczeniu co częściej zawodzi: brak umiejętności czy nadmiar ego?

andrew
andrew
2026-03-27
Życie zachwyca.
Niby je znamy, a ptrafi być obce,

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


sturecki
2026-03-27
O tak – życie potrafi jednocześnie być nasze i obce, jakby co dzień pokazywało nową twarz.
Pozdrawiam.

Marek Żak
Marek Żak
2026-03-27
Przeciwstawienie wiedzy akademickiej i praktyki, inteligenta i prostego, zaradnego człowieka. Jak mawiają, nie teoria a praktyka zrobi z ciebie zawodnika, a jednak przy wyrównanej stawce nauka potrafi zrobić różnicę, a także wyjaśnić trudniejsze problemy, z którymi do tej pory się nie spotykano. Pozdrawiam.


sturecki
2026-03-27
Celna rada – dyplom daje papier, ale dopiero fabryka robi z człowieka inżyniera z krwi i kości.

Marek Żak
2026-03-27
Jak skończyłem politechnikę, mój tatuś, zresztą profesor, powiedział, jak nie pójdziesz na jakiś czas do fabryki, to będziesz d... a nie inżynier. To się jakże bardzo sprawdziło. Pozdrawiam.

sturecki
2026-03-27
Dobrze to wyważasz – sama praktyka daje ręce do roboty, a wiedza pomaga wyjść z sytuacji, gdy robi się naprawdę trudno, więc dopiero razem robią zawodnika.
W Twoim doświadczeniu częściej wygrywała praktyka czy jednak wiedza?

Elżbieta
Elżbieta
2026-03-27
Toteż jest powiedznie " na chłopski rozum", gdy chcemy coś objaśnić bez wchodzenia w detale, prosto i wyraziście, a wódka działa na mózg chłopa i inteligenta podobnie... biologia górą!
Pozdrawiam, Staszku:)⭐️


sturecki
2026-03-27
Celnie – „na chłopski rozum” często trafia szybciej niż uczone wywody, a biologia i tak wszystkich sprowadza do jednego poziomu, nawet pod stół.
Pozdrawiam.

Krystek
Krystek
2026-03-27
Zdrowy rozsądek jest zawsze pożądany.
Ślę moc serdeczności i pogody ducha:)


sturecki
2026-03-27
Święta racja – zdrowy rozsądek to jedyna rzecz, która nie potrzebuje tytułów, a i tak robi najwięcej dobrego.
Pozdrawiam.

elvie
elvie
2026-03-27
Człowieka, który wywyższa się z powodu swych zdolności intelektualnych, często cechuje ,,pospolitość umysłowa,, -i drzemie on pod stołem. Chłopa natomiast może wyróżniać ,,bystrość umysłu,,-która unosi go na wyższy poziom.


sturecki
2026-03-27
Piękny zestaw – kto ma kulturę, uczciwość i bezinteresowność, ten nie musi niczego udowadniać, bo i tak widać, kim jest ... hi, hi ... nawet pod stołem.

elvie
2026-03-27
Cenię kulturę, uczciwość, bezinteresowność.

sturecki
2026-03-27
Dobrze zauważyłaś – wiedza może urosnąć w głowie, ale człowieczeństwo widać dopiero w zachowaniu, więc „prosty” często okazuje się najpełniejszy.
A co u Ciebie najbardziej zdradza, że ktoś jest naprawdę „wielki”?

elvie
2026-03-27
Spotykałam różnych ludzi.
Zauważyłam, że wielki uczony, nie musi być wielkim człowiekiem- a ,,prosty,, człowiek może być.

sturecki
2026-03-27
Celnie ujęte – kto się wynosi nad innych, często pierwszy ląduje pod stołem, a prawdziwa bystrość chodzi cicho i robi swoje.
A spotkałeś więcej takich „wysokich z tytułu” czy „wysokich z głowy”?

jolka
jolka
2026-03-27
Wspaniałe zestawienie,jakbym czytała tytuły wykładów uniwersyteckich,które trzeba przetłumaczyć na normalny język.Wymądrzanie ostatnio przybrało jak powódź wiosenna i zmywa wszelki sens.Dodaję do ulubionych!


sturecki
2026-03-27
Trafnie powiedziane – jak wykład zaczyna brzmieć jak instrukcja bez sensu, to już wiadomo, że ktoś gada zamiast żyć.
Częściej trafiasz na takie „powodzie słów” czy jeszcze da się znaleźć normalny język?

legenda
legenda
2026-03-27
Obydwa geniusze śpią ululani jak dzieci i nie ma chłopa ani inteligenta:)pozdrawiam5/6


sturecki
2026-03-27
Celna puenta – noc równo przykrywa i chłopa, i inteligenta, więc na końcu wszyscy jesteśmy tylko ludźmi bez tytułów. Ciekawe, który rano pierwszy wraca do „swojej roli”?

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-03-27
Gdy wóda rozum rozmiękcza
nie odróżnisz chłopa od inteligenta.
Pozdrawiam.


sturecki
2026-03-27
To prawda ... można tylko zachęcać.

Odyseusz62
2026-03-27
A tego niestety nie można narzucić.

sturecki
2026-03-27
Chyba tylko - "myśl!"

Odyseusz62
2026-03-27
Nie ma uniwersalnej rady niestety.

sturecki
2026-03-27
Masz rację – kto przeszedł swoje, ten szybciej wyłapuje manipulację, a młodsi dopiero uczą się odróżniać słowa od rzeczy.
Ciekawi mnie jaką jedną zasadę dałbyś im na start, żeby nie dali się tak łatwo złapać?

Odyseusz62
2026-03-27
W dzisiejszych czasach trzeba mieć grubą skórę bo manipulacja jest wszech obecna, ale kto żył w komunie to powinien być zaszczepiony na nachalną propagandę. Młode pokolenia chyba nie są tak odporne.

sturecki
2026-03-27
Święta racja – lepiej słuchać tego, kto ma coś do powiedzenia, niż tego, kto tylko ma gdzie mówić ... i polewać wodę.

Odyseusz62
2026-03-27
Mądrego jeśli mądrze mówi a nie broń Boże celebryckiego pseudointelektualisty wymądrzającego się(czytaj gadającego bzdury) na każdy możliwy temat.

sturecki
2026-03-27
Słusznie – dziś zdrowy rozsądek brzmi jak coś rzadkiego, a przecież to on najczęściej trzyma wszystko przy ziemi, gdy reszta odlatuje. Z drugiej strony ... mądrego dobrze się słucha i warto to robić.

Odyseusz62
2026-03-27
Po zdrowym rozsądku coraz rzadszym w publicznej debacie.

sturecki
2026-03-27
Prawda – u nas granica między mądrym a głupim potrafi się zamieniać miejscami szybciej niż zdanie przy stole, więc łatwo pomylić jedno z drugim.
Po czym dziś najłatwiej rozpoznajesz człowieka?

Odyseusz62
2026-03-27
Podział na mądrych i głupich nie jest tak jednoznaczny w naszym kraju w szczególności.

sturecki
2026-03-27
Celnie. Jak wóda rozmiękcza rozum, to i chłop, i inteligent stają się jedną historią bez różnicy.
A Ty częściej widzisz to jako żart czy gorzką prawdę?

Bożena Joanna
Bożena Joanna
2026-03-27
Znane postacie z WESELA, chłop i dziennikarz, tutaj zamieniony na inteligenta. Jedni i drudzy potrzebni, choć antagonistyczni. Jedno się nie zmienia w polskim życiu to kieliszek jako pojednawca.
Pozdrowienia


sturecki
2026-03-27
Dobrze wyłapałaś – jak w Weselu chłop i inteligent niby osobno, ale przy kieliszku zawsze znajdują wspólny język.
Tylko powiedz, u nas to jeszcze pojednanie czy już tylko tradycja dla zasady?

Uczeń Marka Aureliusza
Jeden potrzebuje drugiego tak naprawdę, chociaż na dzień dzisiejszy, przy wszechobecnym odwracaniu pojęć, inteligencje często się myli z wiedzą, a co lepsi z glupotą. Ciekawe pisanie.


sturecki
2026-03-27
Masz rację – bez jednego i drugiego ani rusz, tylko dziś łatwo pomylić mądrość z gadaniem i wyjść na mądrzejszego od życia.
Pozdrawiam.

Larisa
Larisa
2026-03-27
Najważniejsze to zachować umiar... poza tym nie da zrozumieć się życia, życie trzeba przeżywać, ale na pewno nie da się tego zrobić - bezrefleksyjnie:) Dwoje ludzi, dwa sposoby, jeden finał.
6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Staszku:)


sturecki
2026-03-27
Dobrze to łapiesz – bez umiaru ani myślenie, ani życie nie mają smaku, a i tak każdy dochodzi do tego samego końca swoją drogą.
Pozdrawiam.

Waldi1
Waldi1
2026-03-27
i to jest zawarta cała mądrość ... napiszę Ci prawdę z Kopalni ... przyszedł młody inżynier ... do oddziału oczywiście filozof wielki ... no cóż nauka nie idzie w parze z praktyką ... stoi na płozie pod napęd grota ... którą mamy zabudować i pyta a gdzie ta płoza ...uśmiechnąłem się i mówię stoi pan na niej ... trudno było jej nie zauważyć skoro miała szerokości 1m ,50 cent ...i 2 metry długa ... itd i dobrze omawiać sprawy bez mocnych trunków wtedy unikniemy lądowania pod stołem ... jest zmiana z nocnej na ranną ..to było zabawne gdy inżynier zadufany w sobie przekazuje drugiemu inżynierowi raport i powiedział do tego pierwszego przez ty ..i ten mu zwrócił uwagę że jest inżynierem i ma się do niego z tytułem odnosić ... a ten drugi inżynier mu dowalił .. ( a Ty Hu ...itd kim myślisz ja jestem też inżynierem i było po zawodach ...nawet z dużym sensem ... pozdrawiam serdecznie dobranoc znowuż trochę odleciałem ..a napisz coś o rozwodach sędziach i adwokatach w tym temacie ...mam w tym prawdziwy plan ... dobranoc...


sturecki
2026-03-27
Piękne dokonanie – nie tylko nauczyłeś go roboty, ale i ludzi, a to wyższa szkoła niż każdy dyplom.

Waldi1
2026-03-27
mam raczej to szczęście że ci uczący po nabraniu praktyki są wspaniałymi ludźmi ... to jest w moim życiu najważniejsze ... nawet gdy dla nich początek jest trudny wystarczy dyskretnie podać dłoń i szepnąć słowo .. wyobraź sobie... że młody inżynier z którym się przyjaźnie i często spotykamy ... chciał się zwolnić ponieważ myślał że trafił do domu wariatów ..góra swoje dół swoje ..i dzięki mnie pracował do osiągnięcia emerytury ... podpowiadałem co ma robić ... jedno uch przyjmuje to co góra mówi drugim uchem ignoruje ...dół czyli górnik wykonuje ... lecz gdy daje palec musi uważać na rękę ...ponieważ ludzie potrafili podać raport z pracy której nie wykonali a on by obrywał i wyobraź sobie zaszedł bardzo wysoko po szczeblach do góry..ale jest nasza przyjaźń ryla z inżynierom ... dzieli nas różnica wieku 11 lat...

sturecki
2026-03-27
Dobre z życia – jak ktoś stoi na płozy i jej nie widzi, to znaczy że teoria mu oczy zasłoniła, a kieliszek tylko by to pogorszył.
Ty częściej trafiasz na takich „uczących życia”, czy raczej robota ich szybko prostuje?

TheRamones
TheRamones
2026-03-27
Jakoś tak przyszła mi na myśl puenta z wiersza z dzieciństwa, chociaż dotyczył nieco innej kwestii:

"Po co wasze swary głupie,
Wnet i tak zginiemy w zupie!"

Mniej analizować, więcej żyć.


sturecki
2026-03-27
Dobre podejście – jak się za bardzo analizuje, to życie stoi i czeka aż je ktoś w końcu zacznie łykać, a nie rozbiera na części.

TheRamones
2026-03-27
Hmmm... Powiedzmy, że usilnie walczę z analizowaniem 😉

sturecki
2026-03-27
Celnie trafiłeś – jak w tej „zupie”, tak i tu wszyscy kończą na jednym ogniu, więc za dużo gadania tylko studzi smak życia.
A Ty częściej analizujesz czy raczej próbujesz „na łyku”?


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności