DOCZEKAĆ
DO-kładam tęsknotę do kalendarza,
DO-pijam „jutro” jak zimną herbatę,
DO-liczam straty do pełnej godziny,
DO-szywam nadzieję do dziurawej nocy,
DO-tykam ciebie myślą, jakbym był kochankiem
między tym wszystkim
czeka we mnie uparty mechanizm świata:
sprężyna, która udaje pewność,
że czas jest po coś,
a nie tylko po nas
DOCZEKAĆ – aż ból zmieni język na mowę,
DOCZEKAĆ – aż lęk straci prawa do głosu,
DOCZEKAĆ – aż serce przestanie brać udział w alarmie,
DOCZEKAĆ – aż ktoś spotka mnie bez użycia warunków,
DOCZEKAĆ – aż „później” wreszcie stanie się „teraz”
