X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

BAR… BARA… BARA… BARBARA

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-05-06 02:04
najpierw było
bar…

krótkie
jak zachęta
do wejścia
albo do błędu

potem
bara… bara…

czyli język
udający rytm
gdy rozum
odszedł na chwilę na bok

wszyscy się śmiali
bo łatwo śmiać się
z tego
co samo wpada w ucho

aż weszła
Barbara

cała poważna
z siatką zakupów
i spojrzeniem
które zna ceny świata

cisza zrobiła się
natychmiastowa

nagle każde „bar”
brzmiało jak rachunek
każde „bara”
jak wymówka bez winy

Barbara postawiła torbę
i powiedziała:

– zabawa zabawą
ale ktoś musi
wynieść śmieci

i wtedy wszystkim
zrzedła melodia

bo życie
lubi refren
ale kończy się
na obowiązku
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
18 razy
Treść

6
10
5
8
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
3
5
14
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Czasem
Czasem
2026-05-07
Lubię tę Barbarę :)))

Pozdrowienia STu!


sturecki
2026-05-07
I chyba dlatego Barbara w tym wierszu nagle ucisza wszystkich – bo konsekwencja zawsze brzmi poważnie.
Najtrudniej nie jest zrobić coś samemu, tylko nauczyć innych, że worek ze śmieciami nie znika od śpiewania-uprawiania „bara bara”.
P.S. Wiersza nie kojarzę, ale zaraz do niego zajrzę.

Czasem
2026-05-07
Barbara jest super jeszcze z jednego względu. Jest skuteczna w motywowaniu innych do działania. Nie zasuwa za nich. Nie wyrzuca po nich śmieci. Jest jak uosobienie żelaznej konsekwencji. To jest bardzo trudna postawa. Trudniejsza niż wzięcie na siebie całej roboty, kiedy inni Bara-bara... Bo trzeba jeszcze zmierzyć się z ich oporem i tym, że stajesz sie nielubianym kompanem. Łatwiej (pozornie) wybrać własne zmęczenie. Po którym przychodzi nieuleczalna gorycz.
Dlatego podziwiam tę Barbarę.

Pozdrawiam STu!

p.s. Kojarzysz mój wierszyk "Złoty pałac"? Tam jest postawa antybarbarowa.

sturecki
2026-05-07
Barbara może i sprowadza na ziemię, ale przynajmniej człowiek wie, gdzie stoi – i gdzie stoją śmieci do wyniesienia.
Najgroźniejsze-najskuteczniejsze są zwykle te osoby, bez których szybko zrobiłby się bałagan.
Pozdrawiam.

Jastrz
Jastrz
2026-05-06
Morał:
Na bara-bara w barze z Barbarą mogą sobie pozwolić jedynie nie wynoszący śmieci barbarzyńcy.


sturecki
2026-05-07
I właśnie dlatego barbarzyńcy kończą legendą, a normalni ludzie – przy kuble z workiem w ręku i spojrzeniu Barbary nad głową.
Morał mocny – prawie jak instrukcja obsługi małżeństwa po godzinie dwudziestej.

wandaw
wandaw
2026-05-06
Świetny! Jakżeż lubimy bara barować ale gorzej z Barbarą gotować i sprostać wymaganiom Barbary i zycia.
Pozdrawiam serdecznie :)


sturecki
2026-05-07
„Bara bara” zwykle przychodzi człowiekowi łatwiej niż gotowanie i rachunki – dlatego życie tak często wysyła potem Barbarę z poprawkami.
Dziękuję – bo największy humor jest tam, gdzie refren zderza się z codziennością.
Pozdrawiam.

Kazimierz Surzyn
Bardzo trafnie Staszku, pozdrawiam serdecznie.
6/5


sturecki
2026-05-06
Dziękuję serdecznie – widocznie Barbara dopilnowała, żeby puenta nie została w barze razem z resztą wymówek.

Magdalia
Magdalia
2026-05-06
Rozbawiłeś mnie:)))
Moja mama ma na imię Barbara, a mój tato lubił bywać w barach...:))
Pozdrawiam:))


Magdalia
2026-05-06
:)))

sturecki
2026-05-06
Czyli od dziecka miałaś w domu gotowy konflikt między „bar” a „Barbara” – i pewnie dlatego tata wracał ostrożniej niż wychodził.
Życie czasem samo układa lepsze puenty niż poeta po kilku poprawkach.
Pozdrawiam.

Waldi1
Waldi1
2026-05-06
ni trafiłeś w dziesiątkę ...bo drugie imię mojej żony jest Barbara ... dlatego nigdy nie wchodzę do Baru na piwo... bo w domu musiałbym wypić z niego tylko pianę ...a śmieci wynoszę na mrugnięcie oka ... itd ... pozdrawiam serdecznie ...


sturecki
2026-05-06
To już nie małżeństwo, tylko system wczesnego ostrzegania – jedno mrugnięcie i człowiek sam szuka worka zanim padnie rozkaz.
A z tym barem ostrożnie – wielu weszło na jedno piwo, a wróciło do domu z samą pianą i wykładem o odpowiedzialności.
Pozdrawiam.

Gminny Poeta
Gminny Poeta
2026-05-06
Kiedyś jeszcze za czasów końcówki komuny w trójce był emitowany kabaret twórców pod tytułem 60 min na godzinę. Jednym z elementów jego były kulisy srebrnego ekrany prezentowane przez Zaorskiego i Kociniaka a rozpoczynały się od słów Wiesz fajny film wczoraj widziałem. - Momenty były? - Masz. I potem było specyficzne omówienie danego filmu.
Ale chcę powiedzieć o jednym z omawianych filmów w którym te wprowadzenie odrobinę się różniło. Po pytaniu o momenty padła odpowiedź. - Same. - Jak to przez cały czas bara bara? -Tak nawet film nazywał się Barbarella. itd i td Zatem jak widzisz nie jesteś jedynym który o tym pomyślał. A co do wiersza to takie stany średnie Twoich prezentacji. Pozdrawiam z uśmiechem i oczywiście gwiazdkami:)))))


sturecki
2026-05-06
No i pięknie – czyli „bara bara” miało swoją radiową tradycję jeszcze zanim Barbara weszła do mojego wiersza z torbą zakupów.
A co do „stanów średnich” – uczciwie mówiąc, nawet Barbara wie, że nie da się codziennie żyć na samych momentach i refrenach.
Sinusoidalne jest nasze życie to i także twórczość.
Pozdrawiam.

Elżbieta
Elżbieta
2026-05-06
Na końcu zawsze jest tak, że ktoś musi posprzątać, wszystko ma swoje skutki, mniej lub bardziej przyjemne. Barbara wie o tym najlepiej!
Pozdrawiam:)⭐️


sturecki
2026-05-06
Barbara jest jak końcowy przypis do każdej zabawy – krótki, konkretny i nie do ominięcia.
Człowiek może śpiewać „bara bara”, ale worek ze śmieciami i tak śpiewa ostatnią zwrotkę.
Pozdrawiam.

januszek
januszek
2026-05-06
Można i tak..
choć u Ciebie .. jest dorabiane na siłę.
to co Barbarze przystoi.

ale kiedyś pokusiłem się nad moim zdaniem solidniejszą interpretacją
gdzieś jest o tym mój wiersz.

moim zdaniem wyciągnąć znaczenie nalezy
nie od bara bara czy barbarzyńców a wyłącznie od bar

bar jako dodatek gdy ojciec miał to samo imię
( w dawnym Izraelu )
np Bartymeusz to syn Tymeusza,
Bartłomiej -syn Tłomieja
Barnaba - syn Naba
itd. jest nawet rodowód Jezusa z podobnym ułożeniem imion.
a wtedy :
Bar - bar -a -> Syn syn-a = wnuk.

Pozdrawiam serdecznie.


sturecki
2026-05-06
I to jest właśnie najlepsze w słowach – człowiek zaczyna od żartu, a kończy przy rodowodach i dawnym Izraelu.
Ja poszedłem bardziej w stronę podwórkowego „bara bara”, Ty wyciągnąłeś z „bar” rodzinne korzenie – i oba tropy pokazują, jak łatwo język udaje prostszego, niż jest naprawdę.
Pozdrawiam.

mgielka
mgielka
2026-05-06
Świetnie z humorem.. :))


sturecki
2026-05-06
Trochę śmiechu zawsze się przydaje, zanim życie znowu wejdzie do pokoju z siatką zakupów.
Humor humorem, ale Barbara i tak dopilnuje, żeby po zabawie został porządek.
Pozdrawiam.

Motylek78
Motylek78
2026-05-06
bar czy bara
ale Barbara swoje wie
i zrobić trzeba bez wymówek
fajny tekst
pozdrawiam serdecznie 🦋


sturecki
2026-05-06
Barbara wie swoje – i dlatego wiersz kończy się nie tańcem, tylko konkretem.
Dziękuję, bo w życiu najfajniejsze są te teksty, które śmieją się do momentu, aż ktoś poda worek na śmieci.

TheRamones
TheRamones
2026-05-06
Barbara... Od Barbaros... władcza, kapryśna i twarda. Nie ma z nią dyskusji, trzeba wynieść śmieci! 😉


sturecki
2026-05-06
Z Barbarą nie ma negocjacji – etymologia etymologią, ale worek sam nie wyjdzie.
Władza zaczyna się tam, gdzie kończy się „bara bara”, a zaczyna „wynieś”.

andrew
andrew
2026-05-06
Lubimy chmury,
ale kiedyś trzeba zejść z góry.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


sturecki
2026-05-06
I właśnie wtedy na dole czeka Barbara – z siatką, rachunkiem i pytaniem, kto miał wynieść śmieci.
Chmury są dobre do marzeń, ale życie i tak sprawdza człowieka przy ziemi.
Pozdrawiam.

CiCi<sup>(*)</sup>
CiCi(*)
2026-05-06
Barbara na moim G, Sląsku...jak z tej opowiastki..pozdrawiam


sturecki
2026-05-06
Widocznie każda okolica ma swoją Barbarę – taką, która jednym spojrzeniem potrafi wyłączyć muzykę skuteczniej niż brak prądu.
Na Śląsku pewnie jeszcze zanim refren się rozkręci, już wiadomo, kto po nim będzie sprzątał.
Pozdrawiam.

Marek Żak
Marek Żak
2026-05-06
Też tak jest, że jeden smutas może popsuć wszystkim zabawę, sprowadzając na ziemię. Pozdrawiam


sturecki
2026-05-06
Wystarczy jedna Barbara z siatką zakupów i nagle nawet refren zaczyna brzmieć jak lista wydatków.
Zabawa lubi bujać w chmurach, ale życie zawsze zna adres powrotu.
Pozdrawiam.

Krystek
Krystek
2026-05-06
Myślę, że trzeba zachować umiar
tak w pracy, jak i zabawie.
Ślę moc serdeczności z uśmiechem:)


sturecki
2026-05-06
O tak. Najgorzej, gdy człowiek przesadzi w zabawie, a potem musi to odpracować w poniedziałek przez pół tygodnia.
Umiar to taki cichy bohater życia – mało kto go zaprasza, a wszystkim się później przydaje.
Pozdrawiam.

Ahsoka
Ahsoka
2026-05-06
Za każde "bara bara" jest nagroda albo kara :)


sturecki
2026-05-06
I zwykle dopiero po czasie wychodzi, czy człowiek wygrał melodię, czy dodatkowy rachunek do życia. „Bara bara” szybko wpada w ucho, ale skutki lubią zostawać na dłużej.
Pozdrawiam.

białybizon
białybizon
2026-05-06
Humor z życiem. Pozdrawiam.


sturecki
2026-05-06
Bo życie najlepiej pisze puenty wtedy, gdy człowiek jeszcze myśli, że to tylko żart.
Pozdrawiam i dzięki za dobre oko do tego „bara-bara” z obowiązkami w tle.

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-05-06
Rzekłbym , że w tytule mamy bardzo śliczny... ciąg logiczny.
Pozdrawiam z uśmiechem.


sturecki
2026-05-06
Tak – od „bar” do „Barbara” droga krótka, ale skutki poważne.
Logika zaczyna się od sylaby, a kończy na śmieciach do wyniesienia.
Pozdrawiam.

PIERRE
PIERRE
2026-05-06
ale po tym, jak mąż Barbary wychodzi na przedzie,
koledzy głośniej niż na początku śpiewają:
,,Bara Bara śpiewa cała sala.."
i ktoś się obudził i zaintonował:
,,a my idziemy na jednego.."
:))


sturecki
2026-05-06
Barbara nawet po wyjściu z wiersza pilnuje porządku – dlatego sala śpiewa głośno, żeby nie było słychać, kto naprawdę miał wynieść śmieci.
A „na jednego” zwykle idzie się wtedy, gdy obowiązki już siedzą przy stole i patrzą krzywo.
Pozdrawiam.


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności