X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

letniość

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-02-28 12:12
Mt 7, 15-23
Dobry Boże
od tego ciągłego wołania
Panie, Panie!
pewnie boli Cię
już nie tylko serce
ale i głowa

nie da się ukryć
że nawet najżarliwsza modlitwa
wykrzyczana z rozpaczy
lub przyzwyczajenia
nie zmieni nic

kiedy drzewo zdolne
do wydania dobrych owoców
mogąc wzrastać na Twoim Słowie
wciąż wybiera ten świat
który tkwi w złem*

niech będzie zdziwione
że ciepło jest zapowiedzią wyplucia
a zimno (choć marne to pocieszenie)
przynajmniej umrze z honorem

gdyż gorąco należy nie tyle
do ust co do dłoni

umęczonych świadectwem

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
18 razy
Treść

6
9
5
8
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
4
5
13
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Agata Agata
Agata Agata
2026-03-10
💯

Ahsoka
Ahsoka
2026-03-10
Modlitwy nigdy nie trafiają w próżnię. Wierzę, że nawet modlitwa grzesznika nie jest Bogu obojętna...

eSka
eSka
2026-03-09
Można wołać, można czekać
Bywa, że to czego chcemy nie jest dla nas dobre, a niespełniona modlitwa po czasie okazuje się zbawienna. B
trudno ujrzeć życie "oczami Baoga" bedav tylko człowiekiem
z podobaniem
Stef

andrew
andrew
2026-03-08
Ciepło ręce i słowa przynoszą,
o to spragnione dusze proszą.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia

legenda
legenda
2026-03-06
Choć boli głowa On wszystko wytrzyma pozdrawiam 5/6:)


Moona@
2026-03-08
Dzięki :)
Wolnej woli nam nie odbierze :)
Pozdrawiam :)

samisen
samisen
2026-03-01
Pejsate latami biją głową w ścianę płaczu modląc się o pokój a sami wzniecają wojny
Taki mamy klimat…
Pozdrawiam


Moona@
2026-03-08
Przed ludzi się modlą, a serca jak groby pobielane...
Pozdrawiam :)

Lenia
Lenia
2026-03-01
Świetny, refleksyjny wiersz. Chyba więcej w nas letniości jednak, chociaż w wołaniu o pomoc potrafimy być żarliwi. Puenta bardzo celna:):) serdeczności Moniu:)


Moona@
2026-03-08
Dzięki Leniu :)
Letniość jest wygodna, ale sporo kosztuje ostatecznie :)
Pozdrawiam :)

Afrodyta<sup>(*)</sup>
Afrodyta(*)
2026-03-01
Ciekawy wiersz, dla mnie wielokierunkowy, co uważam za zaletę. Zaskakujące zakończenie.


Moona@
2026-03-08
Dzięki :)
Świadczą o nas czyny, a nie tylko gadanina* ;)

Przeboski Mandaryn
Bardzo znakomity wiersz


Moona@
2026-03-08
Dzięki :)

Groschek<sup>(*)</sup>
Groschek(*)
2026-02-28
podwójne, samotne dryfowanie; jakby nie wystarczało rzeczywistości: "rozpacz" to, jeśli dokładnie pamiętam jeszcze z nauki religii 'porażka nadziei': modlitwa więc nie może być wykrzyczana z rozpaczy, ale to w tym momencie chyba i tak tutaj nikogo nie interesuje - tak na marginesie gdzie sobie już zbudowałem altanę.. pzdr. serd. 🧐 ✔️


Moona@
2026-03-08
Ciekawe twoje spojrzenie. Dla mnie Jezus od zawsze jest Bogiem/Synem. Co do złości i zdenerwowania to dla mnie też jak najbardziej jedna z cech boskich ;), co nieraz dało się zauważyć w historiach z Ewangelii :)

Groschek<sup>(*)</sup>
2026-03-02
przepraszam: w świątyni Jezus gdy się zdenerwował handlem to pobił kilku dilerów - to także takie słodko nasze, człowiecze!

Groschek<sup>(*)</sup>
2026-03-02
podajesz tutaj wspaniały kontr-przyklad (z tego co pamiętam - chyba nawet jedyny pasujący..); zauważ ale najważniejsze: Syn Boży staje się nim dopiero przy śmierci, a wtedy?.. no właśnie!: był jeszcze 100% człowiekiem (buźka za intelekt!) pzdr. serd.

Moona@
2026-03-01
Można być zimnym, letnim lub gorącym :)
„Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?”- czasem się zastanawiam, czy to był moment rozpaczy, bezsilności, smutku, czy jeszcze coś innego...
Szkoda, że na lekcjach religii tak mało jest Ewangelii, a tak dużo formatowania i rytualizowania.
Pozdrawiam :)

Jastrz
Jastrz
2026-02-28
Niezbadane są wyroki Boże. Jeśli pomyślę ilu letnich jest wśród nas, a gorący byli np. wyznawcy "świątyni ludu", albo Chomeini, to gotów jestem posądzać Boga o (co najmniej) nierozwagę.


Moona@
2026-03-01
Jest Bóg i inne bogi :)
Mało kto wierzy i idzie za Tym z Biblii :)
A religie tylko odciągają...

Waldi1
Waldi1
2026-02-28
pozdrawiam serdecznie...


Moona@
2026-03-01
Pozdrawiam Waldi :)

Larisa
Larisa
2026-02-28
Bardzo ciekawy wiersz!
Podoba mi się puenta w zderzeniu z tytułem:)
Serdecznie Cię pozdrawiam, Moono:)


Moona@
2026-03-01
Dzięki Lariso :)
Bycie gorącym w codziennej wierze w relacji z Bogiem potrafi umęczyć ;)
Pozdrawiam :)

Marek Żak
Marek Żak
2026-02-28
Ja jestem za La Fontaine, który twierdzi, że pomóż sobie nieboże, a i Bóg cię wspomoże, Pozdrawiam serdecznie,


Moona@
2026-03-01
Tak :)
Siedzieć i czekać, aż się samo zrobi można, ale można się i nie doczekać ;)
Pozdrawiam :)

LydiaDel
LydiaDel
2026-02-28
Człowiek idzie zawsze najlżejszą droga oporu. Czy wołanie o ratunek pomoże? Nie wiem. Przynajmniej nie zaszkodzi. 6/5 Serdecznie pozdrawiam.


Moona@
2026-03-01
Dzięki :)
Każda droga ma swoje konsekwencje :)
Niech żyje wolna wola!
Pozdrawiam :)

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2026-02-28
Moona.

super mądrą pokorą wobec słów z Ewangelia Mateusza i z poruszającą świadomoscią, że prawdziwa wiara rodzi się w czynie, nie w deklaracji.

pozdrawiam Moona :)


Moona@
2026-03-01
Dzięki :)
Warto się zastanowić, czy naprawdę wierzymy, czy tylko się nam wydaje...
Pozdrawiam :)

PIERRE
PIERRE
2026-02-28
Ewidentnie dwa cytaty były inspiracją:
,,lepiej byś był zimny niż letni...bo Cię wypluję"- oryginale bardziej dosadnie..z Apokalipsy św. Jana
i Psalm pierwszy, który mówi o dwóch ścieżkach wyboru i drzewie zasadzonym nad wodami..
Jednak teza, że wołania w rozpaczy nic nie dadzą są jedynie wtedy trafne, gdy opieramy się na fragmencie z Ewangelii św. Mateusza, ,,kto nie spełnia woli Ojca.."Samo wołanie może być sygnałem do nawrócenia się i poddania tejże a to idealny moment na pokorę i łaskę:)
Pozdrawiam Panią i gratuluję tak celnych powiązań w jednym utworze:)


Moona@
2026-03-01
Dzięki :)
Właśnie o to wyplucie mi szło :)
Pozdrawiam :)

sturecki
sturecki
2026-02-28
Jakbyś napominała bez kaznodziejstwa: „Panie, Panie” staje się u Ciebie wołaniem, jeśli ręce nie rodzą owoców, no i puenta trafia mocno – gorąco nie jest od ust, tylko od dłoni, czyli od czynu.
6/5


Moona@
2026-03-01
Dzięki :)
Jeśli wiara kończy się na gadaniu to marny nasz los ;)
Pozdrawiam :)

Krystek
Krystek
2026-02-28
Wiersz zatrzymał mnie
w refleksyjnej zadumie.
Ślę moc serdeczności:)


Moona@
2026-03-01
Pozdrawiam :)


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności