X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Kadr z nocy (Szczęście)

Wiersz Miesiąca 0
proza wierszowana
2026-06-02 20:16
„a mówili że nie ma miłości — kłamali”
Odeszli.

Miasto założyło poranek
jak dobrze skrojoną maskę —
ale pod nim wciąż pulsowała noc.

Latarnie strzegły swoich miejsc
jak zawsze,
jakby pamięć
można było unieważnić światłem.

Ludzie mijali się nawzajem
z twarzami wbitymi w ziemię,
strzegąc w sobie
milczących ran.

A jednak coś pękło —
ta cisza,
która latami
grzebała światło
w ludzkich sercach.

Kamień po kamieniu.

Nowe miejsce
nie miało wielkich ulic
ani kamiennych pomników.

Nie znało wyroków.
Nikt nie pytał, skąd przyszli.
Nikt nie liczył oddechów.
Nikt nie ważył ich słów
na zimnej wadze cudzych oczekiwań.

Mijały dni.

Sadzili kwiaty pod oknem.
Parzyli kawę o świcie.

Każdy drobny gest
przywracał światu łagodność.
Każdy świt
otwierał dzień,
zabierając ze sobą
odrobinę tamtej nocy.

I właśnie tak,
nieśmiało wobec własnego istnienia,
rodziło się ich szczęście.

Czasem boleśnie —
uwolnienie
miało swoją cenę.

Aż w końcu cisza
stała się domem,
bo serce
nie myli drogi.

Wie,
czyj głos ucisza lęk,
czyje dłonie budują dom tam,
gdzie wcześniej były tylko burze,
i przy kim dusza
tańczy swobodnie.

Miłość — to siła, która przechodzi przez ogień własnego strachu.
I strąca z niego popiół cudzych nazw.
Nazw, które jeszcze nie wiedzą,
że nie są już końcem

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
2 razy

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Krystek
Krystek
godzinę temu
Piękny wiersz o chwilach szczęścia.
Ślę moc serdeczności i pogody ducha:)

sturecki
sturecki
godzinę temu
„A mówili, że nie ma miłości – kłamali.” I chyba właśnie to zdanie niesie cały ten tekst przez noc, lęk i cudze wyroki. Bo największe szczęście nie robi hałasu – po prostu pewnego dnia parzy kawę o świcie i zostaje na dłużej.
6/5

samisen
samisen
dwie godziny temu
Jest to opowieść o przemianie wewnętrznej, gdzie „miasto” i jego noc symbolizują ciężar przeszłości, samotności oraz codziennych trudności, które człowiek stara się ukryć.
Prawdziwe szczęście i spokój rodzą się w procesie odbudowy, w drobnych gestach, w codziennym byciu obecnym, a także w bliskości i wzajemnym wsparciu.
Pozdrawiam serdecznie ;-)


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności