X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

PIES – POLICJANT OD SERCA

Wiersz Miesiąca 0
miniatura
2026-01-23 00:01
ze zbioru „Miniatury z natury”

pies patroluje mieszkanie
jakby miał zmianę
i apetyt na czułość

sprawdza torby, wącha winę
i tropi każdy niepokój
nawet gdy nic się nie dzieje

stoi pod drzwiami
na wszelki wypadek
i dla zasady szczeka

***

najlepsi stróże
pilnują nie rzeczy
tylko twojego powrotu
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
20 razy
Treść

6
17
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
19
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Moona@
Moona@
2026-01-23
Psiaki są kochane!
Szkoda, że nie mogę sobie pozwolić...


sturecki
2026-01-23
No to chociaż „na raty”. Czasem wystarczy pies sąsiada do pogłaskania albo spacer w parku między ogonami. Też potrafi poprawić dzień.
Pozdrawiam.

klaks
klaks
2026-01-23
Psy wszystko obwąchują, kiedy są same w mieszkaniu. Szukają zapachu swojego pana bądź pani :). Piękna, prawdziwa puenta :)
Pozdrawiam serdecznie 6/5


klaks
2026-01-23
Chyba nie, podobno psy tak robią, kiedy nie ma nikogo w domu a tęsknią, szukają tam gdzie jest najwięcej zapachu człowieka: buty, ciuchy :)

sturecki
2026-01-23
Może to jest „archeolog domowy” - wyciąga skarpetki jak skarby i potem triumfuje, jakby złapał dzika w lesie?

klaks
2026-01-23
Albo wyciąga z kosza z brudną bielizną...pies mojego najstarszego brata tak robi :)

sturecki
2026-01-23
O tak! Jak człowieka nie ma, to pies chodzi nosem po domu i zbiera go po kątach.
Dzięki!

Naja
Naja
2026-01-23
Niekonwencjonalnie o najwierniejszym przyjacielu człowieka.
Bardzo trafnie, z piękną puentą.
Ja mam kota. Tutaj, jest zupełnie inaczej...;-)
Pozdrawiam serdecznie :-))


sturecki
2026-01-23
No pewnie. Pies mówi: „kocham cię!”, a kot: „możesz mnie kochać, ale bez przesady”.
Pozdrawiam kocio-psio!

JaSnA7
JaSnA7
2026-01-23
Pies jest niezmiernie inteligentnym stworzeniem.
Chyba nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak dużo rozumie...
Pozdrawiam Staszku:)
⭐️🟠❄️


sturecki
2026-01-23
Prawda. Czasem nie trzeba słów, bo on i tak wie: po tonie głosu, po krokach, po oczach. I rozumie więcej, niż mu mówimy.
Chyba masz psa w domu, że tak dużo wiesz?

Gminny Poeta
Gminny Poeta
2026-01-23
Tak się wydaje ale te wąchanie z reguły związane jest z łakomstwem i ciekawością jednak ludzie ubierają to w piękne skojarzenia tworząc przy okazji cudny obrazek. Ale jak lubią niech sobie malują. Pozdrawiam z uśmiechem:))))


sturecki
2026-01-23
Pies wącha, bo jest ciekawski i bo by zjadł pół świata. A my sobie dopowiadamy resztę… bo lubimy wierzyć, że ktoś nas szuka nosem i sercem naraz. Niech malują, póki obrazek grzeje.
Pozdrawiam.

Magdalia
Magdalia
2026-01-23
Psia przyjaźń jest bezwarunkowa i bezinteresowna.
Zjawisko trudne do osiągnięcia w ludzkim życiu, ale możliwe :)


sturecki
2026-01-23
No właśnie. Pies nie liczy, nie wypomina, nie robi bilansu. Po prostu jest. A u ludzi … trudniej, ale jak się trafi ktoś taki, to trzeba trzymać jak skarb.
Pozdrawiam.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2026-01-23
cudownie uchwycony portret czworonożnego funkcjonariusza , który zamiast mandatu za smutek , wystawia bezterminową receptę na merdanie ogonem :)


sturecki
2026-01-23
Zdziwienie czy niezrozumienie?

Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-01-23
:)))))))))

sturecki
2026-01-23
Bo to jest mój ulubiony „funkcjonariusz”. Zamiast mandatu za smutek - od razu „proszę brać: 3x dziennie merdanie, po jedzeniu i przed snem”.

dawid own i<sup>(*)</sup>
dawid own i(*)
2026-01-23
Piękne przesłanie! I tak z wiersza o psach zrobił się wiersz także o nas samych...


sturecki
2026-01-23
No bo pies to takie lustro bez kłamstwa. Przy nim widać, kim jesteśmy naprawdę: czy umiemy być wierni, czy umiemy wracać, czy umiemy kochać bez rachunku.
Pozdrawiam.

JoViSkA
JoViSkA
2026-01-23
Wierny i oddany towarzysz niczym anioł stróż broni i chroni Twoje życie kosztem swojego, mimo, że krótkie...Wiersz zatrzymał mnie na dłużej przywołując bolesne wspomnienie ostatnich chwil spędzonych z moim Aresem...
Pozdrawiam serdecznie Stasiu


sturecki
2026-01-23
Ares musiał być prawdziwym strażnikiem … Taki pies broni do końca, nawet jak sam już ledwo stoi. Boli, bo te ostatnie chwile wbijają się w pamięć jak drzazga, ale to też znak, że był kimś naprawdę ważnym.
Trzymaj się ciepło.

Colette
Colette
2026-01-23
Zdradzę Ci, że przez całe moje życie towarzyszyły mi psy. Znam radość posiadania i ból rozstania. Pozostały mi zdjęcia i nagrania, sterty fantastycznych wspomnień i puste miejsca w samym środku serca po odejściu każdego z nich. Ale też wiara i przekonanie, że kiedyś znów się spotkamy. Jedno jest pewne, w wierności i oddaniu nikt im nie dorówna.

Pozdrawiam :)


sturecki
2026-01-23
Masz rację … pies zostawia po sobie dwa ślady naraz: jeden w domu, drugi w środku człowieka. I ten w środku nie znika, tylko zmienia się w wspomnienie, które czasem boli, a czasem grzeje. A z tą wiernością? Tu nie ma konkurencji.
Pozdrawiam.

andrew
andrew
2026-01-23
I robią to gratis.
Przeważnie to cenimy, nie zawsze.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


sturecki
2026-01-23
Bo pies nie ma cennika, tylko serce na oścież. A my czasem dopiero widzimy, ile to było warte … jak w domu robi się cicho.
Pozdrawiam.

aff<sup>(*)</sup>
aff(*)
2026-01-23
Słyszą też zwykle lepiej, gdy my z reguły nie odróżniamy stukania łapek golenia na dachu od obracania się kluczy w znajomej kieszeni. Pzdr 🌼


sturecki
2026-01-23
Pies ma radar w uszach i sercu. My słyszymy „coś tam stuka”, a on już wie: czy to deszcz, obcy krok … czy mój człowiek wraca.
Pozdrawiam.

aff<sup>(*)</sup>
2026-01-23
*gołębia :))

Czasem
Czasem
2026-01-23
To prawda, dla psa jesteś wszystkim

Pozdrowienia STu!


sturecki
2026-01-23
No właśnie … dla psa człowiek to cały wszechświat w jednej kieszeni z kluczami.
Pozdrawiam.

Marek Żak
Marek Żak
2026-01-23
Znam temat, a smutno mi bo moja Sowa odeszła nie tak dawno. Pozdrawiam


sturecki
2026-01-23
Przykro mi… Sowa pewnie była Twoim małym światem na czterech łapach. Trzymaj się ciepło i pozdrawiam.

LydiaDel
LydiaDel
2026-01-23
Zastanawiając się nad tytułem zrobiłam mały eksperyment i odwróciłam tytuł Twojego wiersza na POLICJANT OD SERCA – PIES.
Inny tytuł i inne emocje. Może inspiracja na nowy wiersz?
Pamiętam Polskę komunistyczną, więc z policjantami i psami nie chcę mieć nic do czynienia. 6/5 Serdeczności


sturecki
2026-01-23
Ciekawe to odwrócenie. „Policjant od serca” brzmi intrygująco, a „pies” od razu robi zimny dreszcz, bo człowiek pamięta swoje … Ja tam wolę jedne psy: te z ogonem, co pilnują człowieka, nie systemu.
Uważaj, bo jeszcze moją muzą zostaniesz (!?)

Krystek
Krystek
2026-01-23
Pies cały czas pełni też -
służbę wierności i miłości.
Ślę moc serdeczności:)


sturecki
2026-01-23
Tak. Pies ma etat bez urlopu: wierność, miłość i pilnowanie człowieka.
Też ślę serdeczności.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)
2026-01-23
Czytając, w głowie od razu odpala się refren: „łapy, łapy — cztery łapy”, tylko że tu zamiast rapowej karykatury dostajemy najczulszą możliwą wersję psa-policjanta. Ten nie pałuje, nie spisuje — on wącha winę, patroluje niepokój i zabezpiecza powrót właściciela.

Zabawne, jak ten sam motyw „psa w służbie” przechodzi z ironii w czułość. Tam była satyra na władzę, tu jest miniatura o lojalności, która nie potrzebuje munduru. Cztery łapy, zero agresji — pełna ochrona emocjonalna.

Gdyby to był rap, refren brzmiałby:
łapy, łapy — cztery łapy,
chronią serce, nie paragrafy. - i właśnie dla tego nie widzę swojej kariery w muzyce haha


sturecki
2026-01-23
Tak. Ten pies nie spisuje, nie straszy i nie mądrzy się przepisami. On pilnuje, żeby człowiek wrócił cały. A refren? Trafiony - cztery łapy, a więcej serca niż w niejednym mundurze.
Pozdrawiam.

Pióro Amora
Pióro Amora
2026-01-23
Twoja miniatura niezwykle celnie chwyta istotę psiej miłości – tę mieszankę pełnej powagi „służby” z bezbronną potrzebą bliskości. Poruszające jest to odwrócenie roli stróża: pies nie pilnuje murów, ale dba o to, by bezpiecznie domknęła się więź między nim a opiekunem. W moim odczuciu wersy brzmią jak piękny hołd dla wiernego przyjaciela, który widzi i czuje więcej, niż nam się wydaje.
6/5


sturecki
2026-01-23
U psa to proste: nie pilnuje drzwi, tylko człowieka. I właśnie dlatego taki stróż jest nie do zastąpienia.
Pozdrawiam.

elvie
elvie
2026-01-23
Przepięknie o psie. Gdybym miała opowiadać o czworonogach, trwało by to do rana, więc nie zaczynam :)
Serdecznie pozdrawiam.


elvie
2026-01-23
Zdradzę tylko, że to sunia. Ale jak ją teraz poprawnie nazwać ? Chyba Owczarka niemiecka.

sturecki
2026-01-23
Strzelałem w ciemno, tylko rano było wycelowane.

elvie
2026-01-23
Trafiłeś w punkt. Tak właśnie teraz ze mną się dzieje.

sturecki
2026-01-23
No i dobrze. Bo jak się zacznie o psach, to potem człowiek już tylko wspomina, wzdycha i szuka w kieszeni smaczka, którego nie ma.
Gadaniem mnie nie wystraszysz ... jest już rano.

jolka
jolka
2026-01-23
Sama istota opieki,pilnowania bez komendy;zawsze niezawodny.I to czekanie o tej samej godzinie...radość spotkania...


sturecki
2026-01-23
No właśnie. Bez rozkazów, bez gadania, a i tak pilnuje najlepiej. I ten rytuał o tej samej porze … człowiek wraca, a tu radość jakby się wróciło z wojny, nie z osiedla.
Pozdrawiam.

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-01-23
Szczękają pies w bloku gdy właściciela cały dzień nie ma to koszmar dla reszty lokatorów niestety.
Pozdrawiam.


sturecki
2026-01-23
Niestety – szczekać przez pół dnia to nie „pies z charakterem”, tylko pies z samotności. A właściciel? W pracy, a reszta bloku ma darmowy alarm bez wyłącznika. Że też doświadczyłeś ... takich okropności (?)

Waldi1
Waldi1
2026-01-23
teraz psów fatalnych mamy ... gwałcą swoje koleżanki i to jeszcze pod dywan zamiatają ..a gdzie są te co kiedyś tak szczekały ... w szafach kopię bez nakazu i do ciupy wsadzają od razu ...winę fabrykując ...ale już nie długo ... tak sobie odleciałem na temat Twoich psów .... dobranoc ...

]







Waldi1
2026-01-23
ma wśród nich kolegów im to sporo ... tak są też porządku ...nawet gdy spał w piwnicy Acik czyli Piotr ... to przychodzili i sprawdzali itd .. dobranoc ...

sturecki
2026-01-23
Widzę że Ci „psy” zeszły na te w mundurach. Ja tam wolę te z ogonem - szczekną, warkną, ale przynajmniej nie kombinują i nie zamiatają nic pod dywan.
Czyżby Ci psiaki zaszły za kołnierz?

Jan Kępiński
Jan Kępiński
2026-01-23
Niech żyją psy!
Oraz Ty!


sturecki
2026-01-23
Niech żyją! Psy są lepsze niż prognoza pogody – zawsze poprawiają humor. A ja też szczekam z radości: dzięki.


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności