Netflix
Gdy masz gadających głów serdecznie dość,
Gdy ci polityka srogo dała w kość
I gdy cię obchodzi raczej mało,
Jak się Zosi Wichłacz z Maćkiem Stuhrem spało,
Kiedy w swym pokoju siedzisz całkiem sam,
No a na ekranie kompa tylko jakiś chłam,
To odprężysz i rozerwiesz w mig się
Oglądając nowy serial na Netfliksie.
Ludzie płacą, płacą, płacą,
Bo jest za co, za co, za co,
Bo nie musisz wstać od od kompa, by
Poczuć ze wzruszenia w oczach łzy.
Nawet kiedy wyjdziesz z domu, to nie
Tracisz wiele. Film masz na smartfonie,
Nawet gdy w toi-toiu srasz,
Przed oczami ekran masz.
Kiedy już obejrzysz Departament Q
Masz historię - żywą, jak ze złego snu,
Co przeraża widzów oraz wzrusza -
To tragedia " Jana Heweliusza".
Ty masz chipsów worek albo dwa,
A tu na Bałtyku sztorm okrutny trwa...
Więc współczujesz tym biedakom szczerze
I kolejne chipsy z worka sobie bierzesz...
Ludzie płacą, płacą, płacą,
Bo jest za co, za co, za co,
Bo nie musisz wstać od od kompa, by
Poczuć ze wzruszenia w oczach łzy.
Te seriale, co oglądasz stale,
No a przy tym bawisz się wspaniale:
Choć sezonów pięć, czy sześć,
Ty wciąż nie wiesz, jaka treść.
.
