Moje zoo
Tasiemiec
Ekolog miał tasiemca. Co zrobić z tym fantem?
Lekarz na to zalecił mu parazykwantel.
- Ci ludzie - rzekł tasiemiec - żyć mi nie pozwolą.
Niszczą bioróżnorodność! I to kto? Ekolog!
Marabut
Gdyby marabuty -
Ptaki pełne buty
Miały dobre buty,
To do Nowej Huty
Mogłyby na skróty
Iść przez pole ruty.
Lecz za pasem luty,
Świat jest mrozem skuty.
Jak do Nowej Huty
Ma iść nieobuty?
Konik morski
Konik morski raz wpadł w szał,
Bo kiedy się podkuć chciał
Kowal mu powiedział, że
Podkuć jego nie da się.
- Jak bym pana podkuć mógł,
Gdy pan przecież nie ma nóg?
Żaba
Żaba zielona
Odkąd przestała być kijanką
Nie ma ogona,
Ale nie martwi jej to manko.
Gdy się rozmnożyć
Ma to skrzek składa (nie jest to pewne,
Bo też się może
Po pocałunku zmienić w królewnę).
Żuk gnojak
Chociaż skrzydełka ma, ale
Ziemi trzyma się stale.
Dlaczego żuku do kata
Ty nad poziomy nie wzlatasz?
Rzekł żuk: Choć jestem ja gotów
Do wielkich wzruszeń i lotów,
Lecz nie wzlatuję, no bo jak
Ma gnój porzucić żuk gnojak?
Gryf
Widziałem zwierzę - daję słowo.
Wygląda jak lew z orła głową.
Różni się bardzo pan od pani.
Panowie wiecznie sfrustrowani,
Bo paniom skrzydła wyrastają,
Panowie skrzydeł zaś nie mają.
I gdy pan bardzo panią chce,
Panie zazwyczaj mówią "nie",
Od zalotnika odfruwają...
I teraz już kochani wiecie,
Dlaczego gryfów brak na świecie.
.
