Kura w kosmosie
tutaj na ziemi nudna chała
a na księżyc bardzo chętnie
i szykuje się już skrzętnie
pakując wielkie swe walizki
cola and whisky and soda
jeszcze telefon do NASA
i rakieta pierwsza klasa
bo nie było nawet kaczki
która trafiłaby na znaczki
już po kosmosu podbiciu
a zaś kury nigdy w życiu
w NASA jednak się zgodzili
tak nie tracąc jednej chwili
kura w kabinie już siedziała
gdy komputer wyłączył STOP
w mig rakieta wystartowała
lecąc prosto na srebrny glob
upłynęła godzina może dwie
tak według czasu ziemskiego
już się dłużej kura nie nudzi
kosmos dziś nie tylko dla ludzi
kura wysiada i nie jest źle
pora pospacerować z buta
aż tu nagle kura patrzy
(chyba sobie nie wybaczy)
kosmonautka ta wspaniała
bowiem na księżycu ujrzała
imć Twardowskiego koguta
