X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

NATURA – JAKO TAKA

Wiersz Miesiąca 0
miniatura
2026-02-04 00:06
ze zbioru „Miniatury z natury”, to już podsumowanie zbioru, choć ... sporo wierszy zostało.

natura nie udaje
ma wiatr zamiast reklamy
i deszcz bez komunikatu
„przepraszamy za niedogodności”

robi swoje
bez planu dnia w kalendarzu
a jednak trafia w termin
lepiej niż my na czas

czasem jest czuła
czasem bezlitosna
ale nigdy nie bywa „na pokaz”
tylko wprost

***

sztuczne jest to, co chce się podobać
naturalne – to, co po prostu trwa
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
22 razy
Treść

6
15
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
21
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


LidiaM-9
LidiaM-9
2026-02-07
Właśnie na tym polega prawdziwe piękno - na prawdziwości. Przyroda nie czuje chęci podobania, dlatego jest wspaniała. Sztuczność - tak dzisiaj, niestety, modna - może być ładna na pierwszy rzut oka, ale jest kłamstwem. Jest dzisiaj moda na poprawianie tego i owego, co w rezultacie daje efekt groteskowości. Takie jest moje zdanie, a sądząc z treści wiersza nie tylko moje:)


sturecki
2026-02-07
Masz rację - przyroda nie robi “wersji roboczej pod publikę”, więc trafia w nas taka, jaką jest, a my dziś często robimy makijaż aż do groteski i potem dziwimy się, że prawda spod tuszu i tak wycieka.
Pozdrawiam.

Beata1
Beata1
2026-02-06
Fantastycznie ujęta istota natury i wspaniale czyta się Twój wiersz.
Pozdrawiam serdecznie :)


sturecki
2026-02-06
Skoro „niesie” przy czytaniu, to znaczy, że natura sama pchała wersy jak wiatr w plecy.
Pozdrawiam serdecznie.

NO1R<sup>(*)</sup>
NO1R(*)
2026-02-05
Natura wypunktowana w punkt.
Swoją drogą - te końcowe wersy mogą spokojnie na osobne publikacje iść w formie epigramatów, nawet jeśli są ściśle związane z resztą treści ale uważam że same też się doskonale bronią.
Pozdrowienia


sturecki
2026-02-05
Dzięki - i masz rację: te końcowe wersy są jak małe „kapsułki sensu” - można je wyjąć z całości i dalej będą działać jak epigramaty, bo niosą puentę bez podpórek, a reszta tekstu robi wtedy za drogę, która do nich prowadzi.
Pozdrawiam.

Wanda Kosma
Wanda Kosma
2026-02-05
Dokładnie tak, ma cykle i żywioły, polega na ciągłej zmianie i przemianie, ma instynkt i jest niezależna od ludzkich wyobrażeń i znanej nam umysłowości. Czyż nie jest emanacją Boga nieosobowego? Inspirujący, piękny wiersz. Pozdrawiam serdecznie :)


Agata Agata
2026-02-12
💯

sturecki
2026-02-05
Można tak na to patrzeć – jeśli ktoś czuje Boga jako coś nieosobowego, to natura pasuje jak rękawiczka: cykliczna, zmienna, bezlitosna i piękna, działa „sama z siebie”, nie pyta o nasze zdanie.
A jeśli ktoś woli bez Boga – to i tak zostaje ta sama puenta: natura nie potrzebuje naszych wyobrażeń, tylko my potrzebujemy natury, żeby nie zwariować od własnych.
Dziękuję.

Kornel Passer
Kornel Passer
2026-02-05
Bardzo dobry wiersz zwracający uwagę na naturę jako taką. Dla mnie Natura jest zasadniczym tematem mojej amatorskiej refleksji filozoficznej i wciąż nie wiem co mam z nią "zrobić" :) Pozdrawiam:)


sturecki
2026-02-05
To akurat najlepszy stan – nie wiedzieć, co z nią „zrobić”, bo z naturą nie robi się nic na siłę: można ją tylko obserwować, uczyć się od niej i czasem po prostu dać się jej uspokoić, zamiast ją ciągle przerabiać na własną teorię.
Pozdrawiam.

Tadek1<sup>(*)</sup>
Tadek1(*)
2026-02-04
I natury nie oszukasz w tym zawarte pewne przeznaczenie. Ciekawy wiersz i dobre spojrzenie


sturecki
2026-02-04
Dzięki - bo natury nie da się ograć ani zagadać, ona i tak zrobi swoje - i w tym „przeznaczeniu” jest najprostsza puenta: możemy kombinować, ale finał zawsze pisze ona.

Jastrz
Jastrz
2026-02-04
Natura jest naturalna (w przeciwieństwie do naturystów).


sturecki
2026-02-04
Natura jest naturalna sama z siebie, a naturyści muszą się na tę „naturalność” specjalnie umówić i jeszcze pilnować ręcznika - więc w sumie to oni są bardziej „zorganizowani” niż przyroda.

Gminny Poeta
Gminny Poeta
2026-02-04
Oj Przyjacielu Przyjacielu. Coraz większe tematy bierzesz na warsztat by je potraktować w sposób jako taki. Oczywiście to z jednej strony dość wygodne bo nawet jeśli nasze przestrzeliny będą w prawym górnym rogu albo w każdym z rogów to i tak możemy się pochwalić że trafiliśmy w tarczę. Trochę to takie pisanie dla pisania ale każdy pisze jak lubi i mi wara do tego. Pozdrawiam z uśmiechem i gwiazdkami:))))))


sturecki
2026-02-04
No to Ci powiem krótko - ja nie strzelam w tarczę, tylko czasem w lustro, a że komuś pęka, to już nie moja wina - a Ty jak czytasz, to szukasz trafienia w punkt, czy bardziej tego, co Cię w środku ukuje?

Elżbieta
Elżbieta
2026-02-04
Sądzę, że jesteśmy trochę niekonsekwentni, a deklaracje nie zawsze idą w parze z wyborami. Raczej chętniej sięgniemy po pięknie wybarwione jabłko, niż to robaczywe, a przecież do drugie ma "stempel naturalności".!
Serdeczności:)⭐️


sturecki
2026-02-04
No i tu jest cały numer - gadamy o “naturalnym”, a ręka i tak leci po ładne i błyszczące - bo robak straszy, choć bywa uczciwszy niż lakier.
Ty częściej wybierasz oczami, czy jednak próbujesz dać szansę temu “brzydszemu”, ale prawdziwemu?

Viola Arvensis
Viola Arvensis
2026-02-04
Ładnie , tak naturalnie wyszło :)

A zakończenie - sztosik.


sturecki
2026-02-04
Dzięki - chciałem, żeby brzmiało jak rozmowa pod chmurą - a „sztosik” na końcu to taka mała pieczątka: natura mówi swoje, a ja zostaję z otwartą buzią, bo tylko się domyślam, co to słowo znaczy.

LydiaDel
LydiaDel
2026-02-04
Natura, w Twoim wierszu, jest pewna siebie i nie dba o to, czy się komuś podoba.
"nigdy nie bywa „na pokaz”.
6/5 Serdeczności


sturecki
2026-02-04
No i o to mi chodzi - natura nie robi min pod publikę, tylko idzie swoje i tyle. Myślisz, że człowiek umiałby tak żyć choć jeden dzień, bez “na pokaz”?

Monia
Monia
2026-02-04
Natura jest jaką się ją widzi,a człowiek czasem lubi udawać pozdrawiam serdecznie 😉


sturecki
2026-02-04
No właśnie - natura nie udaje, to my zakładamy maski i jeszcze się dziwimy, że duszno.
Jakie jest Twoje doświadczenie: częściej widzisz ludzi “na pokaz”, czy takich, co są po prostu sobą?

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2026-02-04

nikt z nią nie zatanczy twista jak ona się nie zgodzi.

zmienna jest jak kobieta.

raz w formie glamur a innym razem dopalona sterydami.


i zawsze jest .....naturalna !

a my tylko z otwartą buzią .......jak manekiny.


sturecki
2026-02-04
Tak – natura nie tańczy „na zawołanie”, tylko dyktuje parkiet, a my stoimy jak te manekiny i łapiemy powietrze – bo jej „glamour” i „sterydy” to w gruncie rzeczy jedna lekcja: patrz, ale nie udawaj, że sterujesz.

Sabina
Sabina
2026-02-04
🙂❤️


sturecki
2026-02-04
Uśmiech i serce ... super. Niech i Tobie natura da dziś wersję „bez reklam”, choćby tylko na chwilę.
Pozdrawiam.

klaks
klaks
2026-02-04
Świetny. Tej naturalności bez sztucznych barwników i komunikatów, najbardziej nam dzisiaj brakuje.
Pozdrawiam serdecznie 6/5 :)


sturecki
2026-02-04
No właśnie - natura milczy i działa, a my bez przerwy „nadajemy”, często jak radio ustawione na narzekanie - i w tym przebodźcowaniu najtrudniejsze jest już nie to, że świata jest za dużo, tylko że ciszy-spokoju jest za mało.

klaks
2026-02-04
Święta prawda, natura jest i to wystarcza, a my ludzie, nawet już pobyć ze sobą nie potrafimy bez wiecznych komunikatów, głównie krytycznych. Żyjemy w przebodźcowanym społeczeństwie.

sturecki
2026-02-04
Dokładnie - najbardziej brakuje nam tej naturalności „bez etykietki” - ciszy bez autopromocji i kolorów bez filtra - bo natura nie nadaje komunikatów, tylko jest, a my się od tego oduczyliśmy.
Pozdrawiam.

Krystek
Krystek
2026-02-04
Natura , to prawda Nie potrzebuje zmian.
Ślę moc serdeczności:)


sturecki
2026-02-04
Prawda - natura nie prosi o poprawki - to my ciągle chcemy ją „ulepszać”, a potem się dziwimy, że przestaje działać jak dawniej.
Pozdrawiam.

Marek Żak
Marek Żak
2026-02-04
Natura jest naturalna, a u nas to w mniejszej lub większej części wersja demo, czyli automarketing na potrzeby własne i dla robienia wrażenia u innych.
Pozdrawiam Staszku


sturecki
2026-02-04
No właśnie - natura jest pełną wersją bez reklamy, a my często chodzimy w trybie demo: dużo opakowania, mało treści - i jeszcze klikamy „udostępnij”, żeby ktoś potwierdził, że naprawdę jesteśmy sobą.
Pozdrawiam.

Moona@
Moona@
2026-02-04
Natura pokazuje jaka jest. Po prostu:)
Jednemu się to podoba, drugi będzie narzekał... Natura nie potrzebuje aprobaty.
Pozdrawiam


sturecki
2026-02-04
Dokładnie - natura nie zbiera lajków ani nie czyta komentarzy - po prostu jest sobą, a my się tylko kręcimy w kółko między „ale pięknie” a „no nie, znowu to” - i to ona ma spokój, nie my.
Pozdrawiam.

andrew
andrew
2026-02-04
Gdyby jak natura
na wprost wszystko wyrażać można by wielu do siebie zrażać.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


sturecki
2026-02-04
Masz rację - natura wali prosto z chmur i nikt jej nie odpisze „nie wypada” - a człowiek musi mieć filtr w gardle, bo prawda bez taktu bywa jak grad: szczera, ale zostawia siniaki.
Pozdrawiam.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)
2026-02-04
A mnie się wydaje, że natura jest bardzo na pokaz — sadza nas, nieświadomych widzów, w pierwszym na świecie teatrze.

W poniedziałek kurtyna podnosi się z chmur rozbielonych jak mleko. Roztańczone krople osiadają na twarzach niczym najdroższa mgiełka o zapachu mchu i ziemi. Psik–psik — chłód przenika do kości, taki, który można tylko poczuć, nigdy nazwać.

We wtorek niezapowiedziana zmiana repertuaru: dzień jasny, ciepły. Ubrania kleją się do skóry, a ona — tańcząca na środku sceny z umiejętnością morskiej rusałki — nie produkuje nawet najlżejszego podmuchu. Uświadamia ci, że to, co wczoraj marzło do kości, dziś ma pełne prawo się rozpuścić.

W środę nudzą ją już kurtyny i zabawy. Zamienia się w dzikie zwierzę i z wiatrem, z wściekłością szarpie domami, odsłaniając nam sufit nieba — bo przecież innego nie potrzebujemy.

W czwartek jest ciszej, jakby płakała. Wszystko mokre. Płacze więcej i więcej, aż jej łzy zaczynają nas zatapiać — jakby pamiętała jeszcze o Noem.

W piątek mogłaby odpocząć, bo tydzień się kończy, ale nikt nie sprzątnął wulkanów. Trzeba je przetkać — kominy świata — postraszyć nas lawiną i chmurą pyłu jak z apokalipsy, zasłaniając niebo.

W sobotę myślisz: teatr zamknięty. Wychodzisz na spacer, a tam wodospady — najwyższe na świecie. Patrzysz, jak woda rzeźbi świat od zarania wieków, i mówisz sobie, że nic, co w życiu zrobisz, nie będzie tak piękne, tak majestatyczne ani nie pochłonie tyle pracy. Bo nie masz w sobie cierpliwości, by przez setki lat wygładzać kamień do perfekcyjnej okrągłości.

A w niedzielę —


sturecki
2026-02-04
Tak, jak wiersz nie domyka klapki, tylko otwiera w głowie okno, to znaczy, że trafił.
A niedziela niech jest otwarta – bo to jedyny dzień, który potrafi być naraz finałem i prologiem – i masz rację: skoro jeszcze daleko, to niech sobie dojrzewa w wyobraźni, jak kurtyna, która sama wybiera moment opadnięcia.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2026-02-04
Całe szczęście.
Ja uważam, że jak wiersz pozwala mi myśleć, rozwinąć wyobraźnię to to dobry wiersz, bo znaczy że zadziałał.
.. a niedziela... ja pozostawię ją otwartą bo w niedziele może wydarzyć się wszystko a jeszcze do niej tyle czasu :)

sturecki
2026-02-04
Absolutnie nie! Taka obserwacja to przejaw satysfakcji.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2026-02-04
Narzekasz?


sturecki
2026-02-04
Gruby ten Twój komentarz, jak na cienką miniaturę ...
A w niedzielę – robi pauzę i patrzy, czy wreszcie zrozumiałeś, że to nie „pogoda się zmienia”, tylko reżyserka cię ustawia na widowni i bez zapowiedzi gra ci w kółko ten sam spektakl: zachwyt – dyskomfort – pokorę.

elvie
elvie
2026-02-04
Lubię wiersze krótkie, zrozumiałe i z mądrą puentą. Dlatego z Twojej twórczości, zbiór ,,Miniatury z natury,, najbardziej przypadł mi do gustu. Szkoda, że zakończyłeś.
Serdecznie pozdrawiam.


sturecki
2026-02-04
Dziękuję – „zakończyłem” tylko w sensie cyklu na półce, a nie w sensie tematu w sercu – jak natura znowu podeśle mi kolejnego zwierzaka lub roślinę z miną „pisz”, to miniatury wrócą, bo takie krótkie rzeczy lubią wracać jak ptaki na to samo drzewo.
Wiedz jednak, że we mnie tkwią ogromne zasoby egzystencjalnej filozofii i też je chcę pokazać. Może nie będziesz rozczarowana.

jolka
jolka
2026-02-04
Najważniejszy jest plan i konsekwencja w realizacji,często wbrew naszym oczekiwaniom- ona wie swoje.A tajemnic ma bez liku i robi czasem psikusy...


sturecki
2026-02-04
Masz rację – plan i konsekwencja to nasz ster, ale natura i tak bywa kapitanem, co zmienia kurs bez pytania – więc najlepiej robić swoje spokojnie, a na jej psikusy mieć w kieszeni dystans i uśmiech. Tylko, jak tu się śmiać z gradobicia ...

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-02-04
Natura po japońsku ... jako taka.
Pozdrawiam.


sturecki
2026-02-04
to piłkarz "po japońsku"!

Odyseusz62
2026-02-04
Oświeć mnie.

sturecki
2026-02-04
Czyli u nas „jama” w dół, u nich „yama” w górę – i jeszcze „jama” robi za kogoś, kto przeszkadza. Idealne do wiersza o tym, jak słowa zmieniają kierunek.
A wiesz co oznacza "jako tako kiwa"?

Odyseusz62
2026-02-04
Jako tako brzmi po japońsku,. takie skojarzenie.
A z innej beczki to jama po japońsku to góra a u nas dziura.

sturecki
2026-02-04
Chodzi Ci bardziej o ten ich ład i ciszę, czy o to, że u nich mniej “udziwnień”, a może "taka jako"?

Waldi1
Waldi1
2026-02-04
i to jest prawda ... wczoraj napisałem wiersz ... Bóg stworzył idealny świat ...a człowiek wciąż chce poprawiać sztucznością jego piękno ... lekko tu zmieniłem słowa ..ale tak czy siak natura jest bardzo piękna i wszystko przychodzi na czas ...dlatego ja nigdy nienarzekam


sturecki
2026-02-04
Super patent na życie – ty masz w ustach „dziękuję” zamiast „k…”, więc pogoda nie ma jak cię wciągnąć w swoją awanturę – a żona jako „100% natura” robi za prognozę na żywo: czasem burza, czasem słońce, ale przynajmniej prawdziwie i bez plastiku.
Dobrej nocy.

Waldi1
2026-02-04
tamto uciekło wiec z poprawka dokończyłem przepraszam i teraz dobranoc ..

Waldi1
2026-02-04
...dlatego ja nigdy nie narzekam i za każdą pogodę dziękuję ... za deszcz .... za słońce ... za pluchę mróz i śnieg ...jeszcze nigdy nikt z moich ust nie usłyszał k.... jak leje ..ka ...jak grzeje ...k ...jak zimno i wieje i to upiększa moje życie ...a żona jest w 100 % naturalna jak przyroda ...dobranoc ...

sturecki
2026-02-04
No i to jest zdrowe - natura robi swoje bez reklamy, a my ją poprawiamy plastikiem i potem płacz, że nie pachnie. Ciekawy jestem, co Ci ostatnio najbardziej pokazało, że “wszystko przychodzi na czas”?


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności