Moje curriculum vitae 2026
Rozdać pragnę resztę szczęścia ,które mnie odebrano
przepraszam dziś Boga za to , co sam złego im uczyniłem
wybaczyłem wszystkim ,którzy mnie nieraz boleśnie zranili
i wciąż za nich się modlę do nieba aby byli zawsze szczęśliwi
tak samo ludzi ,którzy na zawsze w mej pamięci zostaną
a wszystko co złe niech pokryje się kurzu czarnym pyłem
wiem co to znaczy ból zranionego serca co jak pisklę kwili
żaden człowiek mnie dzisiaj nie oburzy i złem nie zadziwi
choć może utonę na kilka chwil w rozkoszy i zachwycie
dziś nie skarżę się ...psychologom na swój los
dzielę się tylko tym co mam i nie jest to włos
podzielony kiedyś nerwowo i bezsensownie na czworo
odróżniam dźwięki mego zegara na ścianie i serca bicie
choć tyle czasu upłynęło od tamtych dni -tak sporo
chcę aby inni byli szczęśliwi tak jak kiedyś ja byłem
idę naprzód ku nowemu życiu i nigdy jak rak tyłem
piszę znów o miłości , która zawsze dzielona się mnoży
i serce mi się raduje kiedy od nowa coś dla kogoś ułoży
bronię innych przed złem choć nie wiem czy jesteś czyja
czy będziesz czy byłaś bo nie o to serce moje dziś zapyta
ale wiem kiedy mi dziękujesz -lepszy czas w życiu mi mija
i tak od lat swój los jak kowal przeznaczenia ...wykuwam
moim poranionym sercem smutnych serc co dnia poszukuję
czasem coś przepowiem czasem intuicją może przeczuwam
i przed tym co mnie zgubiło ...sam innych dzisiaj ratuję
i piszę
zawsze to co w sercu innych moje w milczeniu odczyta
moje oczy patrzą na Ciebie normalnie -i już nie skrycie
jedyną psychoterapią jest dzisiaj wyłącznie… moje życie
