X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Nazwij mnie

Wiersz Miesiąca 0
miniatura
2020-09-18 18:21
17.09.2020r.
Płynę słowem,
oddechem,
powietrzem.
Nie wiem,
kim jestem.
Nazwij mnie jakkolwiek,
bylebym miała imię,
wtedy zaistnieję.
autor

Wiersz Miesiąca

Zaloguj się, aby móc zagłosować na Wiersz Miesiąca.

Ocena wiersza

Wiersz nie został jeszcze oceniony.

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


TakiTamKtoś
TakiTamKtoś
dwa dni temu
Ale jeśli zaistniejesz to siła rzeczy zostaniesz skazana na kres... prędzej czy później. Przemijanie jest wpisane w istnienie. Urodziles się to umrzesz.

Trochę tak jak z miłością. Póki jest nie nazwana to wydaje się wieczna. W chwili gdy się ja wyartykuluje to tak jakby ja z tej wieczności obedrzec... chociaż chciałbym wierzyć, że chociaż miłość potrafi byc "na zawsze"...

Piękny wiersz.


LidiaM-9
dwa dni temu
Dzięki. Tak, racja, każde istnienie ma kres, a przed istnieniem - pustka. Nie wyjść z pustki - nie zaistnieć, zaistnieć - zyskać świadomość istnienia i końca. Nie wiadomo, co lepsze.
Z tym nazwaniem, ujmę temat z drugiej strony; złe emocje nazwane po imieniu tracą na swojej sile, pozytywne analogicznie podporządkowane są tym samym prawom.

naskraju
naskraju
pięć dni temu
Czytam pretendentów by moc sprawiedliwie obdarować gwiazdami. Więc jestem i tutaj.
Poszukiwanie czegoś, czego nie jesteśmy pewni. Gdzieś w środku toczy się walka duszy i poszukuje odpowiedzi na bycie, na istnienie i wiarę w jego istnienie. Każdy z nas ma dowolną alternatywę na nazwanie swoim imieniem .
Pozdrawiam


LidiaM-9
pięć dni temu
Dziękuję za odwiedziny. Zawsze czytam Twoje komentarze przy innych wierszach, są bardzo trafne. Tu też dokładnie czujesz tę walkę i poszukiwanie. Dzięki za komentarz. Pozdrawiam

Anielska Łza
Anielska Łza
2020-09-20
Nazwij mnie - oswój mnie
daj mi imię - będę bliżej Ciebie
mając imię - poczuję się ważna
nazwana po imieniu -
wybrana spośród wielu...

Słoneczna Lidia - takim imieniem zaistniałaś dla mnie :)


LidiaM-9
2020-09-20
W takim kontekście rzeczywiście pojawia się klimat "Małego Księcia", jak napisał Marek. Ujęłaś w inne słowa to, co tkwi na dnie tej miniatury. Dziękuję Ci za to serdecznie, jak również za nadanie mi pięknego imienia. Kiedyś, dość dawno, pokazałam moje wiersze osobie, która miała już za sobą wydanie tomika własnych wierszy. Ta osoba podsumowała je tytułem "Krople Słońca" -zbieg okoliczności? Cieszę się, że można we mnie dostrzec to wewnętrzne słońce. :)

Dźwięki Strun<sup>(*)</sup>
Zawsze się zastanawiałem, jak to jest, że jedne miniatury są wręcz piękne, a inne przeciętne, choć z pozoru wyglądają podobnie. Dla jasności: Podoba mi się. Pozdrawiam.


LidiaM-9
2020-09-19
Bardzo się cieszę, że Ci się podoba. Dziękuję. Zdradzę, że mnie też.;)

zmis
zmis
2020-09-19
Zdumiewająca łatwość płynięcia.........i jest piękna miniatura. Skąd się to bierze?
Pozdrawiam


LidiaM-9
2020-09-19
Z wnętrza. Tak naprawdę sama się niekiedy zastanawiam, skąd się bierze wizja, natchnienie, koncepcja. Pewnie gdzieś krąży w przestrzeni.

Anuk
Anuk
2020-09-18
Piękny wiersz Lidko, Twoja wrażliwość, niezależnie od zastosowanej formy przekazu, sprawia, że wiersze są głębokie. pozdrawiam serdecznie


LidiaM-9
2020-09-19
Dziękuję Aniu. Ty zawsze mnie podbudowujesz. Napisałam jakoś tak prawie bezwiednie, pod wpływem impulsu, spodobało mi się, więc opublikowałam, żeby sprawdzić, jaki będzie odbiór. Pozdrawiam.

BardzoBardzo
BardzoBardzo
2020-09-18
Ty jesteś ta która zaskakuje
Ty jesteś ta która ma gust
I podpowiada i szepce
i w głos się śmieje
Stań razem ze słońcem
i bądź sobą Już

Ciekawe takie wołanie do bytu sprawczego, ma się trochę wrażenie na początku że do kochanka by ten pozwolił zaistnieć u swego boku.
Lecz potem jakoś to wrażenie znika i jak by wołanie to szło do siły wyższej od jeszcze nie poczętego dziecka.

Pozdrawiam


BardzoBardzo
2020-09-19
Radość życia dobra rzecz :) no to wierszyk Ci popłynął :) wiesz tak sobie przypomniałem że w wielu systemach mistycznych i teologicznych nazwanie czegoś powoduje zaistnienie tego.

LidiaM-9
2020-09-19
Przede wszystkim, dziękuję za uroczy za wierszyk. Zawsze staram się być sobą, w moim herbie słońce a we mnie radość życia. Wszyscy jesteśmy jakimiś nieodgadnionymi bytami a nad nami jakaś siła sprawcza, od której zależy czy zaistniejemy. Nie miałam na myśli relacji damsko-męskich. Zawsze zastanawiałam się nad istotą bytu, trochę pod wpływem filozofii Wschodu, a ten wiersz tak sobie popłynął ... i jest. Pozdrawiam.

Marek Żak
Marek Żak
2020-09-18
W klimacie "Małego księcia". Fajne. Pozdrawiam.


LidiaM-9
2020-09-18
Dzięki, a nawet nie miałam żadnego odniesienia do "Małego księcia", ale cieszę się, że się podobało. Chciałam spróbować czegoś innego niż dotychczas.

Kornel Passer
Kornel Passer
2020-09-18
"Jak ja się zwę,
świt zrodził mnie.
Więc jakim wołać cię imieniem?
Tak piękna trwasz,
ty radość znasz,
radość jest twoim przeznaczeniem"
To luźny przekład Kubiaka wiersza Blak'a, który cytuję z pamięci , więc może być błąd.


LidiaM-9
2020-09-18
Przyznaję, że nie znam tego wiersza, ale poszukam. Podobny sens. Dziękuję.

konvalove
konvalove
2020-09-18
Kojarzy mi się Twój wiersz z tekstem, który mówi, że w momencie gdy coś nazwiemy to zaczynamy się do tego przyzwyczajać, a więc, co za tym idzie, chcemy by to coś, ktoś w jakiś sposób był zauważalny, indywidualny, miał prawo właśnie do istnienia. Ale również Twój utwór można interpretować w sposób zupełnie dosłowny: nazwijmy podmiot liryczny konkretną nazwą, a będzie wiedział, kim jest. Chociaż to też może być jedynie sugerowanie.

Pozdrawiam!


LidiaM-9
2020-09-18
Szczerze powiem, że nie miałam żadnych zamysłów, kiedy to pisałam. Po prostu popłynęłam w dosłownym znaczeniu za myślą i stwierdziłam, że chyba nie takie złe. Przy okazji odbiegłam na chwilę od przyzwyczajenia do pisania wierszy rymowanych. Twoja interpretacja bardzo mi się podoba. W życiu, gdy mam jakiś problem i nie wiem jak go "ugryźć", zaczynam od precyzyjnego nazwania rzeczy po imieniu, potem już jest łatwiej, bo problem jakby traci swoją pierwotną siłę. Tę zasadę wyniosłam z pewnego szkolenia. Dziękuję i pozdrawiam.


X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności