X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

droga daleka

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2025-12-10 06:44
odprowadź mnie, proszę
dziś, aż do końca
teraz, dopóki
istnieje czas
anieli, śmiało
wołają z góry
trzeba się spieszyć
nim krzykną: pas!

i jakby na złość
byłem tam wczoraj
trzasnąłem drzwiami
na dowidzenia
w dłoniach ukryłem
tylko swą twarz
ogólnie, nie mam
nic do stracenia

bo widzisz, bracie
nie ma już wyjść
lecz są domysły
i ślady stóp
których nie czyta
dzisiaj tak nikt
jak suchych listów
chodzący trup

a jeśli jutro
znów mnie zabraknie
schowaj tę chwilę
pod swą powieką
i pomyśl, może
to wszystko być miało
dla mnie najkrótszą
drogą daleką

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
12 razy
Treść

6
10
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
11
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Kika88
Kika88
2025-12-11
Piękne
Pozdrawiam❄️


samisen
2025-12-12
Bardzo dziękuję i pozdrawiam

Waldi1
Waldi1
2025-12-11
piękne są słowa Twojego wiersz ... wieje smutkiem ... aż z zimna serce drży i ta droga najkrótsza bywa naprawdę drogą daleką ..


samisen
2025-12-12
Masz całkowitą rację, Waldku
Dziękuję i pozdrawiam

Izka1<sup>(*)</sup>
Izka1(*)
2025-12-10
Bardzo dobry wiersz, buduje refleksyjny, melancholijny nastrój. Obrazy są czytelne, lecz niejednoznaczne — pozostawiają miejsce na własną interpretację. Widzę motyw drogi jako metafora końca , podkreśla rezygnację i bezradność. Fajnie piszesz, jest nad czym pomyslec. Pozdrawiam serdecznie 🎄


samisen
2025-12-12
Myślę, że będzie dobrze... :)
Dziękuję i pozdrawiam.

Elżbieta
Elżbieta
2025-12-10
Przyznaję się Jarku, że czytałam Twój wiersz kilka razy i... wychodziłam, bo nie chciałam pisać banałów i teraz nic nie napiszę, poza to, że trzymam kciuki za Ciebie!
Serdecznie Cię pozdrawiam:)⭐️🍀


samisen
2025-12-12
No i pomogło... :)
Dziękuję bardzo
Pozdrawiam

Annna2
Annna2
2025-12-10
jeszcze się nie śpiesz, jeszcze nie.
Trzym się


samisen
2025-12-10
Nigdy nie wiadomo, kiedy odejdziemy i trzeba być cały czas gotowym na tę ewentualność. Może to po śmierci ojca takie klimaty mi się włączają...
Dzięki Aniu i pozdrawiam

Montibus
Montibus
2025-12-10
Witaj
Czytając, dostrzegam smutek, ale również poezję.
Ślę serdeczności.


samisen
2025-12-10
To bardzo mnie cieszy. Dziękuję i pozdraiam

eSka
eSka
2025-12-10
peel nie ma nic do stracenia... Ma bardzo dużo - siebie!

z uznaniem; pozdr!
Stef


samisen
2025-12-10
Taka jest prawda... Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam

sisy89
sisy89
2025-12-10
Piękne i przejmujące wersy.
Pozdrawiam serdecznie:)


samisen
2025-12-10
Bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie

Maciek.J<sup>(*)</sup>
Maciek.J(*)
2025-12-10
ładnie piszesz Jarku bo piszesz sercem


samisen
2025-12-10
Cieszy mnie Twoje odczucie, Macieju
Bardzo dziękuję i pozdrawiam

LydiaDel
LydiaDel
2025-12-10
Piękny tekst. Ból przebija się poprzez wersy, fizycznie odczuwalny. Wszystko w swoim czasie.
"odprowadź mnie, proszę
dziś, aż do końca
teraz, dopóki
istnieje czas" - "a jeśli jutro
znów mnie zabraknie"; jakże kruche jest życie. 6/5 Serdecznie pozdrawiam.


samisen
2025-12-10
Życie jest nic nie warte,
odkrywamy karta po karcie
raz przyjdzie kier a raz pik
śmierci nie uchroni się nikt

Dziękuję za piękny komentarz
Pozdrawiam serdecznie

Odyseusz62
Odyseusz62
2025-12-10
Co ma być to będzie a my z tą analizą zawsze i wszędzie.
Pozdrawiam.


samisen
2025-12-10
Dokładnie tak może być...
Dziękuję i pozdrawiam

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)
2025-12-10
Obraz działa mocno dzięki swojej szczerości i prostocie, ale pod spodem ma wyraźnie ciemniejszy rytm: dialog z odejściem, które nie jest teatralne ani metaforyczne, tylko codzienne, prawie zwyczajne. Podmiot mówi do „brata”, ale w gruncie rzeczy chyba prowadzi rozmowę z własnym lękiem i rezygnacją. Najmocniejsze bolą te fragmenty, w których odsłania się bezbronność: „w dłoniach ukryłem tylko swą twarz” oraz „to wszystko być miało dla mnie najkrótszą drogą daleką”.


samisen
2025-12-10
Dziękuję za wrażliwy odbiór. Bardzo trafnie uchwyciłaś tę podwójną warstwę, zewnętrzną prostotę i wewnętrzny ciężar, który nie krzyczy, ale pulsuje pod tekstem. To prawda, że „brat” może być bardziej figurą wewnętrzną niż realnym adresatem, czymś co pozwala oswoić własny lęk, zanim wypowie się go wprost.
Pozdrawiam serdecznie


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności