X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

czarna dziura

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-03-14 07:17
to nie jest po prostu
zły dzień czy chandra

to czarna dziura
w moim życiu
każda chwila
jest jak walka
na śmierć i życie

to krzyk duszy
którego nikt nie słyszy
niczym łzy w deszczu
niewidoczne dla oczu
reszty świata

to uczucie, jakbym tonął
a świat tylko patrzył
nie rozumiejąc
i nie widząc co się dzieje

nikt nie wybiera bycia smutnym
wyczerpanym emocjonalnie, pustym

walka z niewidzialnym wrogiem
który mieszka w mojej głowie
staje się poligonem
gdzie jesteś zarówno żołnierzem
jak i polem bitwy

ludzie patrzą, ale nie widzą
słuchają, ale nie słyszą

nie da się tak po prostu
oddychać pod wodą

mówią „weź się w garść”
„wszyscy mają złe dni”
‘’to tylko w twojej głowie”
ale to nie takie proste
jak krzyczeć o pomoc
w pustym pokoju
gdzie nikt nie słyszy
i nikt nie rozumie

ciągła walka z własnym umysłem
z własnymi myślami
które dodatkowo cię zdradzają

czuję się utopionym w oceanie
własnych emocji
bez żadnej deski ratunkowej

jak tu się uśmiechać?
gdy każdy mięsień
w moim ciele krzyczy z bólu!

Jak się uśmiechać?
gdy każda myśl
to myśl o porażce
o beznadziei, o cierpieniu

nie widać złamanej nogi
nie widać krwi
ale wewnętrzna rana jest

krwawi i boli każdego dnia
każdej nocy, każdej godziny

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
10 razy
Treść

6
9
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
0
5
9
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Kika88
Kika88
2026-03-15
Rozumiem to doskonale
Pozdrawiam serdecznie🙂


samisen
2026-03-15
Bardzo Tobie dziękuję i pozdrawiam serdecznie

Jan Kępiński
Jan Kępiński
2026-03-15
Depresja i niemoc to dwie córy beznadziei.
Trzeba z taką jak z kobietą, pokochać lub przegnać z domu.
Dla wielu poetów były ostrogą, wielu zaprowadziły do baru.
Ty piszesz, więc nie jest źle.
Pisz więc a my będziemy czytać i próbować zrozumieć a na pewno współ odczuwać.

Pozdrawiam. JK


samisen
2026-03-15
To bardzo głęboka i trafna refleksja. Depresja, jak niemoc, potrafi zdominować życie, ale rzeczywiście, pisanie może stać się pewnym rodzajem terapii, odskoczni, a czasem także sposobem na zrozumienie siebie i świata. Czasem jest to jedyny sposób, by znaleźć światełko w ciemności. Dziękuję za te słowa, bo rzeczywiście – poezja może nas połączyć w zrozumieniu, nawet jeśli nie zawsze jesteśmy w stanie rozwiązać problemu. Współodczuwanie to już krok ku leczeniu.
Pozdrawiam Ciebie, Janku serdecznie

Katarzyna<sup>(*)</sup>
Katarzyna(*)
2026-03-14
Nie zgadzam się!
Zająłeś moje miejsce.
Opuść je, albo...przesuń się nieco. Posiedzimy tam razem.
Przytulam wirtualnie z dna dziury


Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-03-15
Jak to mówi moja ulubiona psycholog Sylwia Królikowska, każdy ma doły stany depresyjne, a jeżeli temu zaprzecza - to albo łże, albo ćpa ;-)

samisen
2026-03-15
Cieszę się bo to nie łatwo jest czasami... ;-)
Nie myślałem, że mnie to dopadnie!

Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-03-15
No i fajnie, raźniej jakoś się zrobiło;-)

samisen
2026-03-15
Nie chciałem nikomu zabierać miejsca 🙂 Jeśli się trochę przesunę, to chętnie posiedzimy tam razem. Dzięki, Kasiu za wirtualne przytulenie — odwzajemniam i też ślę trochę ciepła z tej naszej „dziury”. 🤗
Pozdrawiam serdecznie

Waldi1
Waldi1
2026-03-14
ten wiersz jest bardzo bolesny ... szkoda tylko ... że nie posiadasz mojego charakteru trzy dni temu w pierwszy dzień umyłem u znajomej 7 bardzo dużych okien w drugi 7 okien na odjazd pyta ile ma mi zapłacić ... powiedziałem niech się tylko cieszy się cieszy bo jej radość jest moją radością ...pozdrawiam serdecznie ... i jest bardzo dobrym człowiekiem ma duży dom ...


samisen
2026-03-15
Może przerosły ale humor nadal dopisuje i tego Tobie życzę

Waldi1
2026-03-15
myślę że się mylisz .. ponieważ moja żona ją zna i wszystko więc Twoje Jarku myśli przerosły Ciebie samego ...

samisen
2026-03-15
Domyślam się, Waldku u jakiej znajomej....
Też bym umył i nie tylko poprzestał na oknach...
Dziękuję i pozdrawiam z uśmiechem ;-)

kuqu
kuqu
2026-03-14
Nawet sobie nie wyobrażasz jak Ciebie rozumiem... pod wieloma wersami się podpisuję...


samisen
2026-03-14
Miło mi Ciebie u mnie gościć, dziękuję za odwiedziny 😉
Pozdrawiam.

Elżbieta
Elżbieta
2026-03-14
Tak mógł napisać tylko ktoś, kto doświadcza tego stanu, więc wierzę, że tak jest, kto go nie zaznał pewnie nie zrozumie, myślę, że jest podobnie gdy mówię, że mam migrenę, kto jej nie miał nie wie co to znaczy, tym porównaniem nie chcę równoważyć stanu depresji z migreną, poprostu, trudno nie raz wyobrazić sobie doznawane cierpienie!
Pozdrawiam serdecznie, Jarku:)⭐️


samisen
2026-03-14
Dziękuję za te słowa. Myślę, że masz rację – pewnych stanów naprawdę nie da się w pełni zrozumieć, dopóki samemu się ich nie doświadczy. Twoje porównanie z migreną dobrze to pokazuje – nie chodzi o porównywanie cierpienia, tylko o próbę wytłumaczenia czegoś, co dla innych bywa niewidoczne.
Najważniejsze jest chyba to, żeby próbować słuchać i mieć w sobie trochę empatii, nawet jeśli nie wszystko jesteśmy w stanie sobie wyobrazić.
Pozdrawiam serdecznie

rzabaprzezrz
rzabaprzezrz
2026-03-14
Oj tak, ta czarna dziura jest mi dobrze znana, to depresja... odnajduję siebie w Twoich wersach, tak się czułam w styczniu i lutym, a podobne myśli są zawarte w moich wierszach :"Koszmar", "każdy z nas", "najciemniej". Mi pomogły leki, ale gdzieś dopiero po dwóch miesiącach brania...Teraz szukam Boga, aby w nim znaleźć oparcie, bo serce bez oparcia spada w przepaść... Pozdrawiam Cię Jarku serdecznie, 🌞🍀


samisen
2026-03-14
Dziękuję Ci za tak szczere słowa. Ta „czarna dziura” niestety potrafi być bardzo znajoma dla wielu z nas… Cieszę się, że napisałaś o swojej drodze i że leki zaczęły pomagać – czasem naprawdę potrzeba czasu i cierpliwości. Twoje szukanie oparcia w Bogu też jest bardzo poruszające. Wierzę, że każdy z nas szuka jakiegoś światła, nawet gdy jest najciemniej. Dziękuję, że podzieliłaś się tym tutaj i serdecznie Cię pozdrawiam.

Czasem
Czasem
2026-03-14
Ech... Rozumiem Jarku. To wygląda mocno depresyjnie.
Pozdrawiam Cię serdecznie i nie bierz się w garść "weź się w ramiona" - to cytat z pewnego Pana. Ma rację.


samisen
2026-03-14
Dziękuję, Kasiu za dobre słowo. Masz rację – czasem zamiast „brać się w garść” lepiej po prostu na chwilę „wziąć się w ramiona”- cokolwiek miałoby to znaczyć ;-). Pozdrawiam Cię serdecznie.

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-03-14
Nie nadawaj nazw z których nie ma wyjścia.
Pozdrawiam.


samisen
2026-03-14
Masz rację — nazwa powinna zostawiać przestrzeń na rozwój, a nie zamykać w jednej ścieżce. Dzięki za trafną uwagę.
Pozdrawiam.

ekrzy
ekrzy
2026-03-14
Twój wiersz to prawdziwy „krzyk duszy”. Opis wewnętrznego cierpienia, które pozostaje niewidoczne dla innych ludzi
(„ nie widać krwi”), ale wewnętrzna rana jest.
Możemy znajdować się wśród ludzi, a jednocześnie doświadczać całkowitej izolacji emocjonalnej.
Twój wiersz może być dla wielu czytelników lustrem własnych emocji.
Wrażliwość ma też czasem taką smutną stronę.
Pozdrawiam Cię serdecznie




samisen
2026-03-14
Bardzo dziękuję za tak uważne i czułe odczytanie mojego wiersza. Twoje słowa pokazują, że naprawdę dostrzegłaś to, co kryje się między wersami. Czasem właśnie te niewidoczne rany są najtrudniejsze do opisania, dlatego tym bardziej cieszę się, że udało Ci się je poczuć i nazwać. Jeśli mój tekst może stać się dla kogoś lustrem własnych emocji, to znaczy, że miał sens. Dziękuję za Twoją wrażliwość i piękny komentarz.
Serdecznie pozdrawiam. ;-)


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności