Wierszyk na Boże Ciało
To jest czas prawdy poznania.
Zazwyczaj jest, jak zazwyczaj:
Zakupy, praca, zebrania...
Biegamy wciąż po ulicach.
Mówią, że nas jest mało,
Ale przychodzi nareszcie
Święto, jak Boże Ciało
I Chrystus zjawia się w mieście.
Idzie, a za nim tłumy
Wiernych idą z radością,
Bo widzą wreszcie, że tu my
Przecież jesteśmy większością.
A inni? Wolne dziś mają.
Nikt im iść z nami nie każe,
Lecz odtąd niech pamiętają,
Kto w Polsce jest gospodarzem!
.
