DROGA KRZYŻOWA
Twoją Drogą Krzyżową
Tłum kolorowy, tłum pomieszany.
Bogacz z biedakiem,
Sprawiedliwy z grzesznikiem,
Uzdrowiony trędowaty,
Ślepiec już bez białej laski,
Marnotrawni synowie,
Usprawiedliwiona Magdalena.
Pośród tego tłumu idę ja -
Z niewiernością
Wypisaną na twarzy,
Z workiem grzechów
I lękiem w sercu.
Chciałam krzyknąć za Szymonem
"Nie pomagaj!"
W duchu wyśmiałam Weronikę...
Jeszcze wczoraj...
Mówiłam, że Cię nie znam...
Dziś idę, by patrzeć
Na Twoją śmierć...
***
Panie, Ty wszystko wiesz,
Ty wiesz, że Cię kocham.
Wiesz także,
Że jeszcze nieraz ucieknę...
Dziś będąc na Mszy św. próbowałam wybrać jakąkolwiek ławkę, a podświadomość znowu wybrała bezbłędnie tę samą co zawsze - ławkę naprzeciwko V stacji Drogi Krzyżowej...
