ŻYCIE MI STYGNIE
Jak herbata marki "Ahmad Tea"
W filiżance ze złoconym brzegiem.
Przesypuje się, jak piasek
W klepsydrze stojącej na kominku
I jak ten z plaży nad Świdrem
Przez otwory sandałów.
Przecieka przez palce,
Ślizgając się po obrączce
Lśniącej jak u ptaka
Powracającego wiosną
Do rodzinnego gniazda.
Ucieka dziurką od klucza,
Który czasem się zacina
I ażurowymi dziurkami w firance...
Życie mi stygnie...
No, co się gapisz?
Dolej wrzątku
Albo stłucz filiżankę!
