WYZNANIE KAMIENIA
Pośród innych kamieni.
Moczył mnie deszcz,
Paliło słońce...
Aż nagle, pewnego dnia
Dźwignęły mnie czyjeś ręce
I stałem się
Kamieniem nagrobnym.
Pode mną spoczął
Umęczony Chrystus.
Widziałem łzy Jego Matki
I tych, którzy Go kochali.
Nic nie mogłem dla nich zrobić -
Milczałem...
Dnia trzeciego,
Nim zorza rozbłysła
Poczułem
Dotknięcie ciepłych Dłoni ,
Zanim jeszcze je zobaczyłem -
Poranione.
To Chrystus wyszedł z grobu .
Usiadł na mnie radosny Anioł,
Został pusty grób,
Prześcieradła, chusty
I ja - kamień nagrobny
Milczący świadek...
