światło które ze mną tańczy
zbierz wygnańca słone łzy
zakończ, proszę me katusze
i spokojne ześlij sny
zdejmij z ramion ciężar winy
co jak kamień trzyma lęk
niechaj świat się dziś rozwinie
i do gwiazd zabierze mnie
otul myśli jak mgłą białą
żeby zniknął gorzki smak
daj mi tyle znów zapału
by od nowa wstać i trwać
a gdy trzeba zamknij drzwi
co prowadzą w tamten czas
niechaj światło ze mną tańczy
zawsze a nie jeden raz
kiedy noc się w dzień rozpłynie
i przestanie drżeć mi głos
niech już żadna myśl nie minie
co by ranić mogła los
