MK O'GINSKY: A-MOLL OP. NR 13
nie tym co jeszcze śpiewają spod brzóz
że w nieba łonie trwasz
bo przecież wschód zachód sztuczne horyzonty
pieczołowicie ćwiczone figury
retoryczne
czy zatem z czysto marketingowych względów
samolot ochrzciłeś sobie Zeusem
turbulencje allegro furioso
przy szarej chacie kolejna wiosna
cerkwie jakby pomarniały
abstraction painting po dawnemu się panoszy
a nieba łono jeszcze w pąsach
chociaż w tym zgniłym kolorycie
specjalistów od szumiącego Gershwina
kiedy odlecą żelazne zawiasy
pozostanie pomodlić się i skoczyć
w imię gromowładnych zysków i strat
gdzieś tam za niemodnymi już paciorkami
dojrzewa twoja mała Polihymnia
chyba tańczy kankana w pionach
zastanawiasz się kiedy znów
zobaczysz w jej oczach poloneza
