Niby bez formy a jednak...
Płaskodenne kłębiaste cumulusy, pierzaste cirrusy, warstwowe stratusy...
Za każdym podmuchem wiatru zmieniają kształt, ale ich "cechy gatunkowe" są niezmienne.
No i tu masz rację - chmura raz bez formy, raz z “rodowodem”. Ja sobie patrzę i mówię: zmienna jak my - tylko bez spinania się o to, kim ma być.
Pewnie już dyżurujesz, by wstawić nowy wiersz ja też!
Od razu kojarzę z moim ulubionym wierszem Szymborskiej "chmury".
To podobne spojrzenie. Totalnie swobodna obojętność chmur wobec faktu istnienia, z którego całymi kłębami korzystają :)
Pozdrawiam serdecznie :)
to tak beztroskie! bardzo nie lubię powiedzenia ,,przerost formy nad treścią" jak gdyby te dwie materie limitowały siebie nawzajem, bzdura...pozdrawiam
No właśnie - jak komuś forma przeszkadza, to niech jej nie gniecie na siłę w cudze ramki. Dla mnie jedno i drugie może iść razem, jak chce.
Pozdrawiam.
Nie muszę znać nazwy, wystarczy że patrzę i już mi się robi jaśniej w głowie - jak „bałwany” są na niebie, to zwykle dzień jest po naszej stronie.
Pozdrawiam.
Witaj - dziękuję. Chmury mają więcej pomysłów niż my, ja tylko je podpatruję. A skoro wiesz, że zgrabnie to pewnie często je podpatrujesz?
Cieplutko pozdrawiam.
Dzięki Ci - serio. Piszę tak jak lubię, umiem i potrafię, a jak coś zatrzymuje, to znaczy, że trafiło w swoje miejsce. Resztę dopowiada czytanie - i dobrze, bo wiersz nie ma robić hałasu, tylko zostać na chwilę.
A Twoje pisanie na razie zgłębiam. Jak się odrobię (tylko kiedy?) to szerzej o nim podyskutuję.
Wszystko zależy od wyobraźni, co w nich zobaczymy. Te zimowe, są jak dach namiotu, prawdzie przedstawienie zaczyna się na wiosennym niebie, a wtedy o zgrozo, pojawiają się nawet "śnieżne bałwany", tyle, że całkiem niegroźne.
Ładny wiersz!
Serdecznie pozdrawiam:)🌟
Tak. Zimą chmury robią dach, to fakt - ale na wiosnę niebo ma już scenę i zaczyna się teatr. A „bałwany” w chmurach są najlepsze, bo topnieją bez sprzątania.
Pozdrawiam.
Dzięki. Puenta to taki mały gwoździk, co trzyma cały wiersz, żeby nie odleciał z chmurą.
Dodam, że Twoje puenty też są niczego sobie, chociaż ich tak wyraźnie nie zaznaczasz.
Minimalistyczna personifikacja. Twoja chmura to taki niebiański freelancer – bierze wolne od „kołysania bałwanów” (świetny, dynamiczny obraz!), żeby pobawić się ze słońcem w chowanego.
6/5
Też to czasem widzę - jakby ktoś niebo przejechał mokrą szmatą. Ale spokojnie - trafi się dzień, że wrócą smoki i wieloryby, tylko trzeba złapać dobrą chwilę.
Pozdrawiam.
Od dziecka lubię obserwować zmieniające się
kształty chmur. Budzą wyobraźnię. Uspokajają.
Życzę wszystkiego, co dobre i miłe, co daje
szczęśliwe chwile:)
Gdyby tak się zastanowić, to zwykłe spojrzenie w górę, może okazać się epicką opowieścią o smokach, okrętach podniebnych i czym tam jeszcze ludzka wyobraźnia zdoła się przebić. Podoba mi się wiersz.
No pewnie - w mieście chmura ma konkurencję: dym, dachy i reklamy. Ale jak trafisz na czyste niebo, to i między blokami da się złapać jednego smoka.
Pozdrawiam.
"Nie wszystko musi mieć formę, żeby było prawdziwe" - zupełnie jak myśli.
"Z głową w chmurach" też nabiera nowego znaczenia.
Czystość przekazu snuje się po niebie a ludzie patrzą w ziemię.
i dobrze ... że chmury biorą wolne ... im urlop też się należy ...gdy one odpoczywają ..to Walduś na patelni słoneczniej Italii leży ...a było 55 stopni ... morze ciepłe jak zupa ...żyć nie umierać ... w dzień wyjazdu chmury sobie przypomniały że pracować muszą i pożegnaliśmy Włochy deszczem który za nami płakał aż do Bratysławy ...dobranoc ...
Jak widać, chmury też mają grafik - jak Walduś się smaży, to one biorą wolne - a jak już wraca, to lecą za nim i robią scenę aż do Bratysławy - normalnie i pogodnie wołają z opadem łez „nie odchodź”!
Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.
Klauzula Informacyjna
Szanowni Użytkownicy
Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.
O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.
Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.