Wstąpimy do tawerny
cóż mogę o sobie powiedzieć
jestem starym
uśmiechniętym człowiekiem
wyroków nie feruję
niczym się nie przejmuję
jestem optymistą
nigdy się nie poddaję
na przekór wszystkim
życie jest dla mnie rajem
mam sto myśli na minutę
a może nawet więcej
kocham słońce i deszcz
przy wysiłku
nie opadają mi ręce
lubię ludziom pomagać
i być im potrzebny
nie jestem w swojej
złotej klatce zamknięty
za wszystko Tobie szczerze dziękuję
mój Ojcze Miłosierny
kiedyś wstąpimy razem do tawerny
porozmawiamy o mojej grzesznej duszy
w niej jednym Spojrzeniem
wszelkie bariery skruszysz
