Trzy limeryki o chłopach.
że kreatura jest zeń niespokojna.
Nocami ma często ,, jazdy’’
kiedy gasi ludziom gwiazdy.
Z głupotą bywa natura też hojna...
Rozmyślał sołtys wsi Konotopie,
o pewnym Wacku złośliwym chłopie.
Niemało miał już lat
i plony ludziom kradł.
Wykopki będą to go...wykopie.
Alojzy Gamoń koło wsi Chrusty,
pole miał duże ...samej kapusty.
We wsi narobił tym szumu,
bo nie miał przecież rozumu.
Przynajmniej żaden głąb nie jest pusty...
