Szantaż
Szantaż
~~~~~~
Trzos zaskórniaków wczoraj miałem
Dziura w kieszeni? Oto ona:
Pustka dziś - dizlem tankowałem -
Dystrybutorem załatwiona.
A na dodatek: ' tonie ' wszystko
Tusk wziął pożyczkę już od Szwaba
Strach Go obleciał - wojna blisko...
Całować w rękę nam wypada
Ma bank centralny sztabki złote
Wyższa ich wartość - to jest wada *
/ Ewentualnie można potem /
Równa jest : "zero" - Donald gada
Lecz jeśli chodzi o benzynę
Tu skok na kasę jest wszelako
Przecież zakrawa to na kpinę (!)
STARA dostawa: - cena: ...( psiakość! )*
Posucha, a więc - niebo płacze
W krąg: w uśmiechniętą ... każą wierzyć
Myśl: - przecież musi być inaczej...
Bo do wypłaty trzeba przeżyć.
Błysk!
Przecież widać analogię *
Porównać starczy rzecz realnie ...
Podciągam zwisłe swoje spodnie
Zróbmy próbę tą: generalnie
Jutro premiera - " łby zakute "
Proszą Cię : - nie mów " z jakiej paki "
Załatwisz " sejfu [ 0% ] " drzwi rozprute,
Albo nam zwrócisz ' zaskórniaki ' !!
* * * * * *
Zostały poprawione wersy: [ trzecia strofa ]
Nie można się ratować złotem
Gdyż wyższa wartość - jego wada
*
ewentualne wygenerowanie kwoty w ramach "sejfu 0% " polega na tej samej zasadzie co obecne ceny paliw
