Najważniejszy jest
płyniemy z nim
przez życie
najważniejszy jest każdy takt
nie jutro nie kiedyś
tylko dziś
nim zaśniemy
zegar wybija północ
zrzucasz
z siebie wszystko
w ciemności skrywasz
zawstydzenie
drżysz w moich ramionach
ciemność mnie chroni
trudny jest ten
pierwszy krok
jakże inny
od taktu w walcu
muśnięciem ust
wyzwoliłeś morze wilgoci
oddech tłumisz w sobie
lecz to jest silniejsze
ten krzyk który wyzwolił
energię pragnienia
tego wieczoru
