Gnijące memuary (przemijanka)
w zeszycie złotych myśli
polegli w knajpianych pojedynkach
skonali na pikach butelek
i łożach oddziałów zamkniętych tocząc pianę
odziani w zbroje kaftanów bezpieczeństwa
białe konie zdechły z głodu
karmione najniższą krajową
niektórzy wygrywają pojedynki
w telewizyjnych teleturniejach
szukając palcem w pępku
minionej chwały
nie opisuj dziewczyno książąt
w dzienniczku powierniczku
umyślni biegają zdenerwowani
po blokach -bo przecież pantofelki z sieciówek
pasują na wszystkie stópki
nie opuszczaj dziewczyno srebrnego warkocza
z balkonu osiedlowego zamku
wgramoli się po nim rozpacz
witana fanfarami psiego szczekania
przystroi cię w biżuterię
przycisków pilota
i doświadczysz iberyjskiej miłości aż do łez
nie patrz dziewczyno w lustro
bo smutek który tam mieszka
spali twoje oczy
spali twoją duszę
