,,Wiatr Duny i dzień- Done!"
https://www.youtube.com/watch?v=BdtiYwSP9ko
i
https://www.youtube.com/watch?v=GfZot2u3ckE:
szept piasku dni suchych
znad pustych dłoni wzywa mnie
bym wyszedł z cienia,
którego już nie ma,
bo jakże wołać pod piach?
dach..dach..dach..
Stanął ramieniem gwiazd,
Spadł tak dawno,
że błysk ostatni widział czas.
Od dnia krzyża pękła klepsydra
i rozsypane ziarna podnosi brat.
..a rzeka słodka z krwi wypływa,
jak przyłożona do pnia siekiera!
Znów krzyk woła nas:
Czy tchu wystarczy, by podnieść ręce?
Już nie ma oddechów innych,
jak te na długość belki poprzecznej
z Napisem:
wraca obraz by zamknąć co zamknięte
w Pismach..
i otworzyć postać Adama
..a tu z żebra jego Eva-
wiedziała, że trzeba odwrócić,
by Maryja powiedziała,
co ja teraz:
AVe Veritas Amen.
Dziękuję za poranek, dzień Pierwszy:)
ten wiersz Twój jest bardzo dla mnie ważny:))
Bóg z Tobą So-fi-fi:))
