X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Kadr z nocy (Odeszli)

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-03-25 10:51
„a mówili że nie ma miłości — kłamali”
Na bruku została jedna para śladów.
Resztę zabrał deszcz.
Echo krzyku —
rozprute nocą
jak szare płótno.

Deszcz zmywał wszystko powoli,
z uporem grabarza,
który nie znał litości.

— Nie —
powiedział ktoś cicho.

Lecz słowo zgubiło drogę
w labiryncie betonowych ulic.

Pierwszy ślad znalazł o świcie —
prawie niewidoczny,
jak oddech
na zimnej ścianie.

Dotknął —

i nagle wszystko zamieniło się
w ruch

Kamienne serce miasta
zacisnęło pięści.

Nie rozumiało jednego:
miłość nie pyta o pozwolenie,
miłość nie słucha wyroków.

Znalazł ją.

Stanęli naprzeciw siebie —
jak dwoje ludzi,
którzy przegapili własny koniec.

Czas się zawahał.

Uciekli razem,
przez cienie ulic,
szepczące zbyt cicho,
by ostrzec,

aż tam —
gdzie beton topniał w mroku.

— Wiedziałam —
wyszeptała.

A deszcz w końcu odpuścił.
Jakby pojął,
że nie wszystko
da się zatrzymać.

Przekroczyli granicę —
nie z kamienia.
Ze strachu.

Zostawili go za sobą,
jak stare ubranie
przesiąknięte nocą.

Wyroki zostały w mieście —
ciche
i bezużyteczne.

A oni —
zrobili jedyną rzecz,
na którą nigdy nie było zgody.

Odeszli.

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
1 raz

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Krystek
Krystek
pół godziny temu
Z wiarą i nadzieją mimo lęku wchodzimy w związek.
Wierzymy, że z miłością wspólnie pokonamy trudy
codzienności i losu.
Serdecznie pozdrawiam, myśli pozytywne zostawiam :)

sturecki
sturecki
dwie godziny temu
W tym wierszu miłość nie walczy o ładne słowa ani o miejsce w cudzym świecie, tylko po prostu bierze dwoje ludzi i wyprowadza ich z lęku, wyroków i całego tego zimnego miasta. A noc, deszcz i beton robią tu za siłę, która miała wszystko zatrzymać, a jednak przegrywa z jednym prostym faktem – prawdziwe uczucie nie pyta, czy wolno, tylko w końcu idzie tam, gdzie może oddychać.
I wychodzi na to, że najlepsze, co można zrobić, to zostawić za sobą cały strach, cały cudzy osąd i po prostu odejść razem, zanim człowiek całkiem skamienieje.
6/5


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności