ODEJDĘ BEZSZELESTNIE
By pobyć sam na sam
Z moimi najskrytszymi myślami
W samotności i ciszy,
Odpocząć od konieczności
Układania ust w uśmiech
Tak przekonująco,
By nikt nie widział łez
Przyczajonych w kącikach oczu -
Nie ogłoszę tego
Na cztery strony świata.
Odejdę bezszelestnie,
Z dnia na dzień,
Z godziny na godzinę,
Po cichutku
Zamykając za sobą drzwi.
Obok porcelanowej filiżanki
Wypełnionej
Aromatyczną herbatą
Zostawię talerzyk
Z kruchymi ciasteczkami
I najnowszy wiersz...
