Zegar - Sonet /abba cbbc deed ff/
abba cbbc deed ff
Spojrzała wieża zdziwioną miną
wsparta południem — dzwonem kołysze
przystanął zegar — zapragnął ciszę
schodząc powoli — niezdarność, kichnął
Zmartwienie świata — dzwonnica leci
spogląda dziecię — splątane z figlem
czując powagę stało się winne
co też powiedzą rodzice? — biedni!
Przeleciał bocian wypatrzył szczegół
myszkę maleńką, która chrobotem
denerwowała w każdą sobotę
było sprzątanie — ogromny przewrót...
Zbieg szybko wrócił szczęśliwie nucąc
od teraz czuwa — wspomaga ludność
Dedykuję wszystkim, co jak tenże zegar pragną spokoju, ciszy...
