Co by było gdyby...
na wędkę brały tylko złote ryby
wszyscy znikali sobie tak na niby
były księżniczki na ziarnku grochu
i uwolnieni niewinni z ciemnego lochu
zwierzęta by mówiły do nas ludzkim głosem
z kwiatami na łące i złotym na polu kłosem
mieszkał pośród nas dżin i słuchał życzenia
dobra wróżka spełniała wszystkie marzenia
kot chodziłby w butach do tego jeszcze fajka
pies uszył sobie garnitur lub został generałem
wszystko było snem gdy w łóżeczku spałem
dziś jest zwyczajnie i banalnie…
bo ...życie to nie bajka
