Śmierć zawitała
lat ma nie mało
słyszałeś znowu
do naszego bloku
śmierć zawitała
tak biała taka biała pani
dopiero z nim rozmawiałem
był uśmiechnięty i żartował
kilka dni temu żonę pochował
bo przyszła niespodziewanie
taka jest ta biała pani
teraz boję się boję zasnąć
bo na śnie śmierć
może mnie zgarnąć
taka jest ta biała pani
Panie
miej litość nad swym sługą
bym mógł żyć
na tym świecie jeszcze długo
więc go pocieszyłem
jak umiałem
nie martw się sąsiedzie
śmierć przychodzi
zawsze niespodziewanie
taka jest ta biała pani
taka jest
