Zawiódł nas
się nadaje
trzeciego Maja wypowiedzieli
sakramentalne tak
miłość przekroczyła granicę
w domu Polskim orkiestra grała
Czeska wokalistka
polszczyzną łamaną śpiewała
cudownych rodziców mam
radość płynęła ze wszech miar
nigdy byśmy nie uwierzył
a jednak się stało
teściowie w ustach mieli jad
ewangelią się posługiwali
mówili gdy oni zamilkną
kamienie będą wołać
i wołają o ich podłości
do synowej
zniszczyli małżeństwo
nigdy byśmy nie uwierzyli
a jednak się stało
szkapę mu podsunęli
wolał z dobrego konia spaść
który go dokarmiał
by mamusia mu nie odebrała
tego co zapisała
