O gajowym Jerzyku 521
na ludziach zna się raczej niewiele.
Na donosy się krzywi,
te z podpisem: ,,życzliwi,,.
Wrogowie są to czy przyjaciele ?
Gajowy Jerzyk gdy zwiedzał Teby,
codziennie zjadał tam aż dwa chleby.
Nie to było zmartwieniem,
a problem z przyrodzeniem.
Bo sikał, kiedy nie czuł... potrzeby.
Gajowy Jerzyk koło Zgorzeli,
przez teścia nie miał nigdy niedzieli.
Raz jemu kawał zrobił,
ten wkurzony go pobił.
W szpitalu leżą w jednej ...pościeli.
