W Chorzowie w skansenie
dzięki niej wylądowaliśmy
z żoneczką w Chorzowie
w skansenie
chaty kryte strzechą
krzyż na ścianie jest naszą
wiarą odwieczną
stół z kubkiem herbaty
kredens
na zapiecku
kot kochany się wygrzewa
starsze panie i panowie
w strojach ludowych
dumnie paradują
młodzi się przyglądają
i tę tradycję pielęgnują
na mszy świętej
w kościółku drewnianym
pod wezwanie świętego Józefa
kapłan mszę odprawia
przygrywa orkiestra górnicza
Hostia uniesiona
do stołu Pańskiego nas przybliża
i Błogosławieństwo krzyżem znaczone
posługa oddana
do domu szczęśliwi wracamy
Jezu ufam Tobie
--------------------------------------
We Chorzowie skansenie
pogoda jak marzynie
dzinki nij z żonom my zlondowali
we Chorzowie we skansynie
chałpy kryte strzechom
krziż na ścianie to nasza wiara
odwieczno
na byfyju stoi szolka tyju
na zopiecku
cicik luby sie wygrzewo
starki i starziky
poradujom z hyrnościom
wystrojyni w szaty ludowe
młode sie dziwujom
i tradycjo piastujom
na mszy świyntyj
we dodrzewianym kościółku
pod mianym świętego Józefa
Faroż mszo mo
a gorniki szpilajom
Hostia w góra podniesiono
do stołu Pańskiego nos zbliżo
Krziżym świyntym naznaczeni
posługa odrobiona wracomy
do dom radośni
Jezu ufom Wom
