Zombie
Wojna to polityka, osłaniać tył!
Pewne jest, że w twojej głowie.
Zombie, zombie się chowie!
Ten się odwrócił, nie pożyczył kasy,
tamta źle się ubiera, nie ma ona klasy...
W twojej głowie oni ciągle płaczą.
Codzienne o głupoty do gardeł skaczą.
Czemu nie chodzi chłop do Kościoła,
a może jednak chodzi? O rozejm woła.
Wraz ze swoimi czołgami i bronią,
chwile tak piękne bezpowrotnie trwonią.
W twojej głowie oni powoli umierają.
A ty masz nadzieję, że jeszcze zmartwychwstaną!
