Bracia (akrostych)
Tyle więzi zrywał
Aż z oczu krwawił
Cały czas jednak marzył
Haka miał na wrogów
I kruki obok niego znowu
I nadszedł czas
Syn młodszy żył zemstą
A zniszczenie brata puentą
Stwarzanie więzi bezcelowe...
Udać się zniszczyć Konohę
Kiedyś jednak wyjdzie prawda
Edo Tensei tu się nada
Umarło większość
Chciwość, bojowość...
Halucynacją było zwycięstwo
Ich końcem zbytnie ego
Haruno Sakura swego dopięła
A dla klanu nowa nadzieja!
