Młodości!
brzozie gadanie.
Czy suszy głowę
srocze bajanie?
Która w niej gniazdko
pierwsza uwije
i srebrną łyżkę
utopi w żyle?
Czy młode wyjdą
z pierwszego miotu?
Czy to nie sprawi
brzozie kłopotu,
że ponad sercem
z listeczków innych
w szumiącym gaju
zryw
familijny,
bo przecież brzoza,
brzozo, wiadomo,
z tą pokruszoną
i białą korą,
brzoza nie czuje,
jak mroźna dama,
trzeba na wiosnę
dać jej słuchania...
Brzoza oddała
wiosenne soki.
Oskołę piją
chyba nie sroki,
ale w tym roku
się ogłowiła
i jedno gniazdko
jednak zgubiła.
