Różni panowie
U jednego widać portfel wypchany,
u innego rozum na świecie znany,
trzeci szablą rozsiecze niejednego,
wielką moc w spodniach znajdą u czwartego,
piąty urokiem bez liku omota,
nie oprze mu się i największa cnota,
szósty się dobrym sercem wykazuje,
wrażliwe panny bardzo tym ujmuje,
siódmy miłe słowa szepcze do ucha,
bo wie, jak one lubią tego słuchać,
są też poeci, ich wiersze czytają,
i marząc o nich słodko zasypiają.
Są też i inni, co z tego, że chętni,
lecz ich nie widzą, bo są transparentni.*
* Nr Cellophane (musical Chicago)
