X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

"Dziewczyna"

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-04-10 19:24
bez tuszu
bez szminki
bez metki na odwrocie
bez czerwonych szpilek
bez słodkiej modulacji głosu
bez trzepotu długich rzęs
bez wymuskanej fryzury
bez przygotowanej mowy
bez dwuznacznego dowcipu
bez doprawionej potrawy
bez butelki białego wina
bez pulsującego blasku świec
bez bukietu wonnych frezji
bez krochmalonej pościeli
bez kojącej muzyki
bez rymowanego wiersza
bez udawania
bez kadzenia
bez przygotowania
bez wiosny
bez celu gościsz mnie w swej Duszy?

bo jeśli tak to...

obudzę pociągnięciem czarnej spirali rzęsy

nasycę usta karminem a ich lśniące drżenie zdyscyplinuję konturówką

wsunę miękką kwiecistą sukienkę z kokardą splecioną słońcem na karku

założę kremowo ptysiowe sandałki wieszczące lato

uśmiechnę się niewinnie czytając słowa utkane poezją tylko dla mnie

opuszczę zawstydzony wzrok ukrywając orzechowe powiększone źrenice

podmuchem odsunę niesforną grzywkę złotem muskającą purpurę płonących policzków

opowiem trochę nieskładnie z chrypką Bonnie Tyler o tym o czym głośno milczę

wtrącę pikantną niejednoznaczność okalaną odważnym humorem

przyrządzę faszerowaną fantazją i czarnuszką chrupiąco soczystą pieczeń

upiekę aromatycznego mazurka na bazie marmolady z ogrodowych porzeczek i wiśni

wypełnię kieliszki winem warzonym ze słodko białych i cierpko czarnych winogron

zapalę wonne świece o różnych fakturach kolorach i kształtach upstrzone gałązkami jodły cisu i lawendy

róże liliowce łubin i hortensje uwieńczę stokrotkami w kaszubskim wazonie

wykrochmalę w mączce ziemniaczanej pastelową pościel którą rozwieszę między starymi czereśniami na wiosennym wietrze śpiewającym kosem w ich koronach aby przesiąkła Twoimi myślami przywianymi z dalekiej Deneb

niech wsiąkną głęboko pomiędzy wzorzyste bawełniane sploty intensywnym zapachem rozpierając lęki i wypełniając ciepłem spokoju zziębnięte obojętnością szczeliny




S. Katarzyna Jelonek
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
10 razy
Treść

6
7
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
3
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Groschek<sup>(*)</sup>
Groschek(*)
2026-04-11
oceniłem.. nie wiem, czy mam cokolwiek o tym powiedzieć, żeby nie zabrzmiało znów ode mnie jak zwykle: bo z jednej strony to taka "to do - lista", a potem o tej 'szczelinie między koronkami' itp.; jedno jest pewne - chłopak jakby tak napisał to redakcja zaraz by to zdjęła.. pozdrawiam serdecznie! ⛷️


Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-04-11
Tak, ale one naprawdę tu rosną, takie prawdziwe z kulkami i pestkami, a kosy i szpaki je dziobią. I są to stare drzewa ;-)
Dlatego tym razem zostawię, jak jest, ale doceniam Twoją uważność.

Groschek<sup>(*)</sup>
2026-04-11
dobra, dobra.. już nie ściemniaj; korona czy koronka to wielkiej różnicy w sumie nie powlecze; ale 1 radę jednak mam (😲!): a mianowicie te 'stare czereśnie'; ja wiem, że nie chodzi o kulki z pestkami, a o gałęzie drzew, co w którymś momencie mogą, jak na zawołanie przyciągnąć prąd czerwienią itp. ale samo słowo 'stare' działa w tych akrobatach jak gazetą w parkującego sobie na ścianie komara.. co myślisz? jest tyle fajnych 'sformułowań' zamiennych, że nawet nie będę podpowiadał.. ale! Twój wiersz..

Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-04-11
Tam nie ma nic o koronkach ;-)))
Wyobraźnia Cię pięknie poniosła ;-)
Fajnie, że jesteś i czytasz...
Dobrego popołudnia!

Ahsoka
Ahsoka
2026-04-11
Tylko ten, kto uważnie patrzy nie tylko oczami ale przede wszystkim sercem, dostrzeże i doceni ważność tych pozornie nieważnych drobiazgów. Wielkie cuda składają się z małych, tak samo kobieta - jej wielkość jest w umiejętności uszlachetniania słowem i miłością tego, co pozornie tylko jest małe. Jesteś Kasiu barwnym ptakiem tego Portalu. Niech Twoje loty zawsze będą wysokie i beztroskie :)


Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-04-11
Otrzymałam wiele komentarzy przez te lata, ale ten ze mną zostanie najbliżej!
Dziękuję pięknie!

Pióro Amora
Pióro Amora
2026-04-11
Nie po raz pierwszy Twoje wersy rzucają na mnie kojący czar. W dowód uznania dla tej magii zostawiam komplet gwiazd oraz sonetowy komentarz, który narodził się z echa Twoich własnych wersów.
~~~

W surowym cieniu gdzie prawda się chroni
Bez barw i złota bez blichtru oprawy
W Twej czystej duszy co lęki swe trwoni
Znalazłem spokój owoc wspólnej jawy

Lecz skoro pragniesz w karminie zakwitnąć
Słońcem splecionym rozświetlić swe skronie
Pozwól mej dłoni w tym blasku nie niknąć
Chcę czuć jak wszystko w tej chwili utonie

Niechaj ta chrypka co w słowie się chowa
Będzie jak szeptem pisana muzyka
W ptysiowym kroku przyszłość tka się nowa
W sercu spragnionym na wieki zamyka

Gdy gaśnie scena i milkną oklaski
Tli się treść czysta... ta wolna od maski


– Leszek

Miłego popołudnia 🍀



Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-04-11
To bardzo wspierające i mobilizujące.
Same wiersze są jak samolot bez silnika. Bez Odbiorców nie polecą, nie istnieją...
DZIĘKUJĘ

Pióro Amora
2026-04-11
Kasiu...
Zatrzymałaś mój oddech tą deklaracją. Jeśli moje „przeszkadzanie” w porzucaniu pióra miało doprowadzić do tej jednej chwili, do decyzji o Twoim kolejnym tomiku – to warte było każdego słowa przelanego na papier.
Nie martw się o lasy – drzewa rosną po to, by nieść słowa, które mają moc, a Twoje wersy mają tę moc, wręcz magiczną. Taki krok będzie najpiękniejszym mostem, jaki możesz zbudować między tym co było, a tym co przed Tobą.
Już nie rozważaj, czy jesteś dość dobra – piszesz po prostu doskonale, a ten wiersz jest tego najlepszym dowodem. Po prostu bądź. Świat potrzebuje Twojej „chrypki Bonnie Tyler” i prawdy bez maski. Dziękuję za to wyróżnienie, Kasiu. Moje serce kibicuje każdemu Twojemu zdaniu.
Niech ta sobota będzie początkiem czegoś wielkiego ♡

Zawsze z Tobą w tym pisaniu,
Leszek

Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-04-11
No i tradycyjnie, po serii komentarzy, wkracza On, cały na....? Wiem, że nie biało;-) i rozwala system swoim sonetem.♡
Leszku... to ogromne wyróżnienie móc swoimi słowami przywołać Mistrza! Ile to już razy chciałam zarzucić pisanie i pięknie mi w tym przeszkodziłeś?;-)))
Podjęłam dziś decyzję. Zawalczę o swoją jakże ułomną, ale szczerą poezję. Wydam kolejny tomik, a może zbiorczy, podzielę wiersze, stworzę całość, podejmę wysiłek, ale wydam i nie będę uciekać od promocji. Zadedykuję Tacie, który też pisał, ale do szuflady... Może tego by chciał? Już nie będę rozważać, czy jestem dość dobra, czy nie szkoda lasów na mój druk, po prostu to zrobię!
Dziękuję♡
Tobie najpiękniejszej soboty!

[ GALBA ]<sup>(*)</sup>
[ GALBA ](*)
2026-04-11
Twoje oczy obrazują niebywałą inteligencję i stąd tak bogate wiersze...
Wszystko dla mnie jasne...
Wiem, wiem może zachorowałem ale to prawda od serca Kasiu...
Pozdrowionka z podobaniem 🌟👍


Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-04-11
To dobrze, choroby nam chyba nie są potrzebne?;-))))
Pięknie dziękuję Marku za komentarz. One są dla mnie bardzo ważne i budujące. Komplementów przyjmować za bardzo nie umiem, ale są dla mnie jak kruche słodkie, ciepłe, wyjęte z piekarnika ciasto z bezą, kruszonką i malinową czerwienią rozlaną pomiędzy biszkoptowym spodem a puszystym białkiem, reasumując dziękuję!😻

[ GALBA ]<sup>(*)</sup>
2026-04-11
Zacukrowałem zamiast zachorowałam miało być ☺️

Viola Arvensis
Viola Arvensis
2026-04-11
Uroczy utwór, natchniony jakby słodyczą zakochania.
Można w nieskończoność czytać między wersami.
Obrazek sielski namalowałaś.

A te jego myśli z Deneb- istny czar, spajający całość.
Magiczny wiersz.

Pzdr.


Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-04-11
Czytając Twój komentarz Violu doznałam tego charakterystycznego ścisku serca, które natychmiast rozpręża się światłem w błogości! Pięknie dziękuję za tak empatyczny odbiór. Byłam tylko kliknięciem zza ekranu, plastycznością odbitą od Natchnienia. Deneb owszem, hipnotyzuje głęboko!😍
Dobrej soboty!

JoViSkA
JoViSkA
2026-04-11
🐾


Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-04-11
Dziękuję za obecność JoViSkA😘

Kazimierz Surzyn
Piękne, wymowne wersy o autentycznej, cudnej kobiecości, bez zbędnej sztuczności, mądrze i fascynująco, pozdrawiam ciepło.
Na dwie szóstki. 6/5


Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-04-11
Kazimierzu!
Pokornie dziękuję. Przyjemnie czytać takie słowa. Niesamowicie jest poczuć, że szczerość w twórczości jest dobrze przyjmowana. Bardzo to budujące.
Pozdrawiam pięknie!

samisen
samisen
2026-04-10
To wspaniały wiersz o wyzwoleniu się z szablonów, o prawdziwej kobiecości, która nie wymaga spełniania oczekiwań, ale jest w stanie stworzyć coś pięknego i autentycznego. To obraz kobiety, która – bez przygotowań, bez sztuczności – wchodzi w swoje pełne życie, oferując je innym w najbardziej szczery sposób.
Pozdrawiam serdecznie


Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-04-11
Ja również, tym bardziej cieszą mnie Twoje słowa, ponieważ są przemyślane i oparte na doświadczeniu.
Dobrego dnia!

samisen
2026-04-11
Trochę już mieszkam na tym świecie i swoje przeżyłem... ;-)
Spokojnej nocki :)

Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-04-11
Jejku....ależ to zabrzmiało pięknie;-) wiersz faktycznie pisany z serca i potrzeby chwili. Czasami coś tak ściska duszę i domaga się ujścia natychmiast, że musisz posłuchać, rzucić to, co akurat robisz i pisać, znasz to uczucie? ... Bardzo dziękuję Jarku.
Spokojnej nocy!

PIERRE
PIERRE
2026-04-10
Zostawiam dla dwóch osób ( Ciebie Kasiu i tego, który podoła ):
https://www.youtube.com/watch?v=bWcASV2sey0&list=RDbWcASV2sey0&start_radio=1
Miłego wieczoru w aksamitnej..koloru niewypowiedzianego..jeszcze:)


PIERRE
2026-04-11
Oglądałem Kasiu:))
a wiesz, że kupiłem m.in. n. marchew, bo dziś( jest po północy ) będę gotował zupę ( zawsze, gdy mam wolne i dobry humor gotuję )..
Chciałem też kupić wino..ale..rano otworzyłem Pismo, że będę kuszony alkoholem..i pamiętając zignorowałem myśl o wieczorze przy świecach..
pisałbym teraz szybciej ale złamałbym ślub- wypiję dobre wino dopiero z Naj w niebie..lub w Niebie z Ojcem i z kimś, kogo jeszcze nie poznałem..
Bardzo lubię markowe wina..
Nie piłem takich od lata 2019..było to francuskie..
Pozdrawiam i dziękuję:))
Kasiu, pewnie otrzymasz ten wiersz o bohaterze:))

Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-04-10
Uwielbiam ten kawałek!
A czy Ty wiesz, że w jednym z moich ulubionych filmów z 2001 roku, w którym fenomenalnie wprost zagrał Billy Bob Thornton, nie mniej świetnie towarzyszyła mu Cate Blanchett (polski tytuł "Włamanie na śniadanie") oba te kawałki Bonnie Tyler występują jednocześnie, nachodzą wręcz na siebie?;-) Zostawiam link do tego fragmentu, a film, jeśli dotąd nie był Ci znany, szczerze polecam!

https://youtu.be/cloXkFZoAcc?si=2tNiqZz10bTR_6ta

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2026-04-10
Kasiu.


to jest wiersz utkany z uważnosci .

z drobiazgów, które w Twoim języku rosną do rangi małych ceremonii codziennosci.

imponuje konsekwencja obrazowania.

od kuchni, zapachu, dotyku tkanin, aż po otwarcie w stronę czegoś bardzo odległego i świetlistego .

ta kom pozycja ma w sobie spokój rytuału, ale i lekkość bo nic tu nie jest przypadkowe, a jednoczesnie wszystko oddycha.


szczególnie porusza mnie sposób, w jaki materialnosć ( smak, faktura, zapach) przenika się z tym, co niematerialne .

z pamięcią, myślą, obecnością.

to przejście dokonuje się miekko, bez wysiłku, jakby było naturalnym ruchem świata przedstawionego,


piękna jest też oszczędność w nazywaniu emocji bo zamiast deklaracji dostaję przestrzeń, w której uczucie pracuje ciszej, ale głębiej.

to daje wierszowi klasę i pozostawia mnie w stanie delikatnego, długiego rezonansu .


to jest wiersz który sobie zabieram.

delikatnie, żeby Twoich słów nie spłoszyć.

z pokorą.

Kasiu.

te wersy są sercem układane i Twoją poetycką uważnością w całośc zszyte.

nitką jak z babiego lata.

prześliczny....


Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-04-11
I co ja mogę dodać, skoro wiersz został przez Ciebie tak trafnie odczytany?...
Reszta jest milczeniem;-)
Snów takich, jakich sobie zażyczysz!

Waldi1
Waldi1
2026-04-10
piękny wiersz życiem naturalnym napisany piosenka też mi odpowiada bo świetnie ją wykonuje więc za jej piosenkę serdecznie dziękuję ... pozdrawiam serdecznie ...


Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-04-10
Miło mi to czytać Waldi. Tak, piosenka to niewątpliwy klasyk, któż nie słuchał jej w zamyśleniu?;-)
Dobrych i kojących snów!

Magdalia
Magdalia
2026-04-10
Aż mi tchu zabrakło...
Okrutnie zmysłowo to napisałaś...
Pozdrawiam:)


Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-04-10
Magdalio! Bardzo dziękuję za tak dotykający, krótki, ale jakże mocny komentarz.
Spokojnej nocy!

Magdalia
2026-04-10
W sensie, że przepięknie...


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności