Wiosna
Kiełkuje z wolna wiośniana,
Przynosi nowe nadzieje.
Świeżym urokiem jaśnieje.
W kwiecia sukience znów modnej,
Wpierw skromnie lecz coraz szczodrzej,
Zwiewnie w zielonych ciżemkach,
Gdzie stąpnie lód, głusza rozpęka.
I tańczy, się kręci, wiruje –
Pryskajcie śmierci niczyje!
Uświadczy tak czy inaczej
I ćwirem ptasim skrzydlaczy.
I prędzej, wyżej, pod niebo,
W objęciach ta jedna potrzeba,
Miłością rozwarte ma usta,
Czaruje frywolnie rozpustna,
By w biegu tej chuci bogatej
Poparzyć gorącym się latem.
Marek Thomanek
17.04.2025

Wiersz Miesiąca
Zaloguj się, aby móc zagłosować na Wiersz Miesiąca.