X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Klimaty małżeńskie

Wiersz Miesiąca 0
rymowany
2020-12-26 03:45
Stres nas nie omija, bo nie ma wyjątków.
Książki jej zaciszem, a moim muzyka.
Trochę więcej czasu przybywa od piątku,
zegar jakby wolniej wydaje się tykać.

Potrafi gotować. Wiem, za mało chwalę.
Gorzej się od gości w tej roli spisuję.
Mnie czasem się uda przygotować smalec.
Cieszy, gdy nim chętnie świeży chleb smaruje.

Szczypta kokieterii: "ładnie mi w tym dzisiaj?"
I co mam powiedzieć? Szybko przytakuję,
a że gust ma świetny małżonka(Marysia),
poświadczy też córa, syn nie protestuje.

Mijają tygodnie, miesiące i lata,
czasem jakieś spięcie atmosferę zwarzy.
Zdarza się zapomnieć o istotnych datach,
wypsnie się niechcący, w złości, "komentarzyk".

Udane małżeństwo? Może być ubogo.
Podział ról najlepiej wyznacza natura.
Kto jako kapitan kieruje załogą?
Nie ma żadnych reguł, oby nie ponurak.
autor
Staszek Żłobicki
Staszek Żłobicki

Ocena wiersza

Wiersz nie został jeszcze oceniony.

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


BardzoBardzo
BardzoBardzo
2020-12-26
Panie Staszku w małżeństwie zawsze będzie za mało tego dobrego a za dużo tego złego. Jednak jeśli pan dobrze to opisuje to znaczy że obydwoje potraficie znaleźć wspólny język i nie patrzeć w złą stronę(czego wam tylko zazdrościć).
Wszystkiego naj w błogim pożyciu oby jak najdłuższym i jak najszczęśliwszym :) i oczywiście wszystkiego najlepszego z okazji świat Bożego Narodzienia :)


BardzoBardzo
2020-12-26
To było miłe. Wzajemnie :)

Staszek Żłobicki
Piotrze, powodzenia w 2021 roku!

BardzoBardzo
2020-12-26
Staszku nie obraź się ale jesteś jak Jan Paweł Drugi dosłownie Santo Subito (czy jak to się tam pisze). Jest spora doza prawdy w tym co piszesz. Małżeństwo to jednak trochę polega na poznaniu i spełnianiu oczekiwań drugiej strony. A jednocześnie wywieraniu i okazywaniu własnych oczekiwań. Gdzieś pośrodku(niej więcej) jest punkt zwrotny gdzie te oczekiwania i próby spełnienia tych oczekiwań się spotykają. Taki "złoty środek" teraz po pewnym czasie gdy łapię się na refleksjach co ja sp..em a co ona olała jestem świadom coraz bardziej tego że teoria kompromisów ma na prawdę dużo sensu. Jeśli Bóg da że ożenię się po raz drugi to będę za wszelką cenę starał się by to drugie małżeństwo było idealne i postaram się wyciągnąć jak najwięcej wniosków z tej porażki.
Więc Tobie i twojej żonie oraz wszystkim małżeństwom którym się jakoś udaje wszystkiego NAJ i jak najwięcej lat razem w szczęściu i radości :)

Staszek Żłobicki
Powiem ogólnie,bez adresowania do kogokolwiek. Różne są powody zawierania małżeństw i za tym kryją się potencjalne niebezpieczeństwa na przyszłość. Niekoniecznie powodem rozpadu małżeństwa jest egoizm, któregoś z małżonków. Każde wnosi jakieś oczekiwania, hierarchię wartości, nie zawsze potrafiąc je wyartykułować przed formalnym zawarciem związku. I jeśli tych spełnień zabraknie - nieszczęście gotowe. Zmieniło się i co gorsze jest akceptowane społecznie, podejście do dotrzymywania danego slowa, obietnic, przysiąg. Dla wielu to tylko slowa. Jedno jest życie, żyje się raz, rozgrzesza, ucisza wyrzuty sumienia, nawet jeśli są. Jedno wydaje mi się przekonywające: im bardziej zna się czyjeś wady i zalety, zdrowy samokrytycyzm pozwoli je zaakceptować, czyli pojść na kompromis: coś za coś. Pozdrawiam Piotrze.

BardzoBardzo
2020-12-26
To wcale nie taki banał :) to ciągłe balansowanie na linie, wiem bo właśnie zaliczam upadek z tej liny :( . Może brzmieć to banalnie alepo pierwsze to czesta opinia wśród "udanych małżeństw" a więc właśnie dzięki tym kompromisom pan i pańska żona jakoś się dogadujecie.
A ja i moja przez to że nie umieliśmy tak banalnie "kompromisować" sobie wzajemnie to właśnie... Ale to inna bajka
Pozdrawiam wcale nie banalnie :)

Staszek Żłobicki
Odpowiem banalnie, że udane małżeństwo to zdolność do kompromisów. Dziękuję za życzenia, szczerze je odwzajemniam i pozdrawiam.

Moona
Moona
2020-12-26
Stare dobre* małżeństwo. Wiele par w wieku 70+ tak właśnie wygląda. Żona wszystko ogarnia, a mąż na szczęście nie przypala wody ;) Żona pozwala mu żyć w przeświadczeniu, że jest kapitanem i święty spokój :)
Pozdrawiam :)


Staszek Żłobicki
Tradycyjny podział ról ma zazwyczaj rację bytu. Jeszcze rozsądniej jest doceniać umiejętności, których nam brakuje, bo to oznacza ich dostrzeżenie. Serdecznie pozdrawiam.


Pokaż mniej


X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności