Limeryki nieco odjechane
Znany monarcha z Windsoru
Zgłupiał pewnego wieczoru.
Uszlachcił kota
I ocelota
W przypływie dobrego humoru.
W Sączu - nie wiem czy w Starym, czy w Nowym
Rządzi burmistrz, co cztery ma głowy;
Rąk mu zliczyć nie mogę,
Tylko jedną ma nogę,
A poza tem zupełnie jest zdrowy.
Miał harem góral pod Obidową,
A z każdą żoną dostał teściową.
Choć to jest bzdura
Dzisiaj ten góral
Monogamistą jest. Daję słowo.
Raz pewien grabarz z Konotopa
Wpadł w grób (sam wcześniej go wykopał).
Do dziś w tym grobie
Spoczywa sobie
Zamiast denata. Szkoda chłopa.
Kat z miejscowości Świerklany,
Choć z sumienności jest znany,
Lecz gdy jest mecz,
To pewna rzecz:
Na ścięcie poczeka skazany.
.
